Górnictwo: węgla nic nam nie zastąpi

fot: Kajetan Berezowski

Uczestnicy dyskusji wyrazili też przekonanie, że ewentualne powstawanie nowych kopalń na Śląsku, przy dzisiejszym stanie wiedzy, nie spowoduje żadnej klęski ekologicznej

fot: Kajetan Berezowski

Bezpieczeństwo energetyczne to nasz wspólny narodowy interes. Za trzy lata wygasną koncesje wielu kopalń węgla. Gminy mogą zablokować ich prolongatę. Czy będziemy musieli węgiel importować? W jaki sposób pogodzić kwestie bezpieczeństwa energetycznego kraju i ochronę środowiska? Nad tym m.in. problemem zastanawiali się eksperci debatujący w dniach od 19 do 21 października w Ustroniu podczas konferencji Ochrona Środowiska na Terenach Pogórniczych.

W ciągu minionych lat górnictwo wykazywało duża dbałość o środowisko. Likwidowano m.in. szkody spowodowane eksploatacją węgla na powierzchni i wydano dziesiątki milionów złotych na rekultywacje zwałowisk odpadów. Tymczasem społeczeństwo nie jest przychylne górnictwu.

- W 2019 r. wygasają koncesje na wydobycie w większości kopalń. Wójtowie i burmistrzowie mogą nie wyrazić zgody na wydobywanie węgla. Co się potem stanie? Każdy chce mieć prąd w gniazdku, a nasze elektrownie w przewadze wytwarzają prąd z węgla. Obyśmy nie musieli importować surowca z zagranicy - wskazywał prof. Wiesław Blaschke.

Kopalnie projektując swą przyszłą eksploatację wciąż mają na uwadze dobro społeczne. Fakt ten podkreślali kolejni mówcy. Dla przykładu kopalnia Marcel prowadzi eksploatację pokładu 712/1-2 o grubości ok. 3 m eksperymentalnym systemem polegającym na wybieraniu wąskich, 130-150 metrowych ścian, z pozostawieniem pasów węgla o szerokości ok. 70 m. Taki sposób wydobywania surowca ma zapewnić istotne ograniczenie wpływów działalności kopalni na powierzchnię, zminimalizować znacznie ryzyko powstawania pożarów endogenicznych i ułatwić utrzymanie chodników przyścianowych.

Wykonywane pomiary geodezyjne i symulacje komputerowe deformacji terenu górniczego potwierdziły istotne ograniczenie wpływów prowadzonej przez kopalnię Marcel eksploatacji. Duża w tym zasługa naukowców z Politechniki Śląskiej. A zatem da się coraz lepiej zabezpieczyć powierzchnię przed skutkami działalności górniczej. Uczestnicy dyskusji wyrazili też przekonanie, że ewentualne powstawanie nowych kopalń na Śląsku, przy dzisiejszym stanie wiedzy, nie spowoduje żadnej klęski ekologicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.