Górnictwo: węgiel z JSW trafi do oddziałów ArcelorMittal

fot: Krystian Krawczyk

Ściana B-2 w pokładzie 401 kopalni Budryk w Ornontowicach daje średnio 3,5 tys. t węgla na dobę. Eksploatacja prowadzona jest systemem podłużnym z zawałem stropu. Ze względu na ochronę powierzchni ściana ma 2 m wysokości, a jej nachylenie nie przekracza 9 st. W tym rejonie górnicy mają do czynienia praktycznie z wszystkimi zagrożeniami naturalnymi, a więc I stopniem zagrożenia tąpaniami, klasą B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopieniem zagrożenia wodnego oraz IV kategorią zagrożenia metanowego

fot: Krystian Krawczyk

Jastrzębska Spółka Węglowa dostarczy węgiel koksowy do oddziałów ArcelorMittal. Umowa została podpisana w poniedziałek,19 marca – poinformowała JSW w raporcie bieżącym. Węgiel trafi do oddziałów w Dąbrowie Górniczej i w Ostrawie.

„Umowa została zawarta na okres 3 lat, począwszy od 1 stycznia 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku z możliwością automatycznego przedłużenia Umowy ponad rok 2020, co roku o jeden rok, począwszy od 2018 roku, maksymalnie do końca 2027 roku. Umowa będzie podlegała przedłużeniu na kolejny rok po uzgodnieniu struktury jakościowo - ilościowej jeżeli żadna ze stron nie dokona jej wypowiedzenia” - napisano w raporcie.

W ciągu trzech lat jej obowiązywania, jej szacunkowa wartość wyniesie 4,5 mld zł. Po roku 2020 szacunkowa roczna wartość umowy może wynieść około 1,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.