Górnictwo: węgiel na świecie znowu podrożał

fot: Maciej Dorosiński

Udział węgla w produkcji energii elektrycznej wynosi w Polsce 87 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Ceny węgla idą w górę. W portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) tona kosztuje już ponad 83 dolary. Z kolei w afrykańskim Richards Bay cena jednej tony to już 81,4 dolara.

Przypomnijmy, że na dzień 30 czerwca ceny te kształtowały się na poziomie 79,81 USD/t oraz 78,01 USD/t.

- Sytuacja na światowym rynku węgla w czerwcu przyniosła znaczne ożywienie i poprawę nastrojów wszystkich jego uczestników. Po trwającej prawie dwa miesiące walce ze skutkami cyklonu Debbie, którego reperkusje były odczuwalne we wszystkich niemal terminalach światowych, ceny węgla energetycznego zdecydowanie poszły w górę, aczkolwiek ich dynamika była różna – pisał wówczas prowadzony przez ARP portal Polski Rynek Węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węglokoks Energia z potężnym wsparciem na farmę fotowoltaiczną

Węglokoks Energia podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie umowę pożyczki na realizację projektu „Budowa farmy fotowoltaicznej o mocy ok. 1,19922 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą”.

Piana PUR czy wełna mineralna? Proste odpowiedzi na trudne pytania

Budowa domu to czas, w którym musisz podjąć setki decyzji, a każda z nich kosztuje. Kiedy mury już stoją, a dach jest przykryty, pojawia się dylemat, który będzie miał wpływ na Twoje życie (i portfel) przez kolejne dekady: czym ocieplić poddasze? Wybór zazwyczaj sprowadza się do dwóch opcji: tradycyjnej wełny mineralnej lub nowoczesnej piany PUR. Zamiast zasypywać Cię skomplikowanymi parametrami chemicznymi, przyjrzyjmy się temu z perspektywy praktycznej – kosztów, rachunków i Twojego codziennego komfortu.

Trzech nastolatków ukradło sztabkę złota. Najmłodszy miał 12 lat

Ale to jest historia kryminalna. Trzech nastolatków okradło plażowiczów na terenie ośrodka Czechowice, zabrali im pieniądze, telefony komórkowe i sztabkę złota. A gdy się tym pochwalili, łupy odebrali im starsi koledzy...

Pierwszy górnik już zmienił pracę, a kolejni przygotowują się do spektakularnego transferu

W Kolejach Śląskich pracuje już pierwszy górnik, były pracownik Polskiej Grupy Górniczej. Kolejni zasilą szeregi regionalnego przewoźnika już wkrótce. To ważny krok w realizacji porozumienia podpisanego w listopadzie ubiegłego roku, którego celem jest wsparcie osób odchodzących z górnictwa poprzez przekwalifikowanie zawodowe i stworzenie nowych miejsc pracy.