Górnictwo: walne zgromadzenie JSW przerwane do czwartku
fot: Jarosław Galusek/ARC
Eksploatacja w Krupińskim odbywa się w oparciu o trzy ściany, średnie dobowe wydobycie wynosi 8,5-9 tys. t.
fot: Jarosław Galusek/ARC
Wtorkowe (29 listopada) walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie przyniosło oczekiwanych rozstrzygnięć. Po uzgodnieniu porządku obrad akcjonariusze zdecydowali, że posiedzenie zostanie przerwane do najbliższego czwartku.
Jednym z punktów walnego zgromadzenia miało być podjęcie decyzji w sprawie nieodpłatnego zbycia do SRK kopalni Krupiński. Do rozpatrzenia tego punktu jednak nie doszło.
Jak tłumaczy portalowi nettg.pl osoba związana ze spółką, walne zgromadzenie może ogłosić przerwę w obradach trwającą maksymalnie 30 dni. W takim przypadku nie jest wymagane ponowne zwoływanie zgromadzenia.
Przypomnijmy, że 19 sierpnia br. zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej przyjął program restrukturyzacji spółki na lata 2016 – 2025. Integralną częścią tego programu, zmierzającego do optymalizacji funkcjonowania firmy, jest przekazanie kopalni Krupiński do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Miałoby to nastąpić na początku 2017 r.
Decyzja zarządu została podtrzymana przez radę nadzorczą spółki. Aby stała się wiążąca, musi ją także przyjąć walne zgromadzenie. Przekazanie kopalni do SRK było też jednym z warunków zawarcia przez JSW umowy restrukturyzacyjnej z bankami, które rozłożyło w czasie zobowiązania spółki. Jak tłumaczył minister energii Krzysztof Tchórzewski, jeśli walne zgromadzenie nie przyjmie uchwały dotyczącej przekazania kopalni, umowa restrukturyzacyjna przestanie obowiązywać. W sytuacji, gdyby banki zażądały spłaty wierzytelności, może to oznaczać upadłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Z przeprowadzonych w JSW analiz wynika, że aby przedłużyć żywotność kopalni Krupiński do 2021 r., potrzeba 300 mln zł. Obecnie JSW do tony węgla produkowanej w kopalni Krupiński dokłada 70 zł. Kopalnia w latach 2006-2015 wygenerowała ok. 1 mld zł strat.
Jak wskazuje Tomasz Gawlik, prezes JSW, w razie przeniesienia Krupińskiego do SRK nikt spośród 2,1 tys. załogi kopalni nie straci pracy. Ok. 500 osób zadeklarowało chęć skorzystania z osłon. Reszta pracowników znajdzie zatrudnienie w pozostałych zakładach JSW.
Po decyzji Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego nad sytuacją kopalni zastanawiał się zespół złożony z ekspertów i przedstawicieli strony społecznej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że rekomendacje członków zespołu nie były jednomyślne.