Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.81 USD (+0.30%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.39 USD (-1.25%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.19%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.81 USD (+0.30%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.39 USD (-1.25%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.19%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Górnictwo: w Wesołej nie ma żadnych zniszczeń po wstrząsie

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku doszło w czasie prac prowadzonych na terenie kopalni Mysłowice-Wesoła

fot: Maciej Dorosiński

Najsilniejszy od ponad miesiąca wstrząs górniczy o magnitudzie 3,0 zarejestrowały w czwartek, 29 marca, wczesnym popołudniem, czujniki Górnośląskiej Regionalnej Sieci Sejsmologicznej Głównego Instytutu Górnictwa.

Trzęsienie odczuli na powierzchni mieszkańcy Mysłowic, Tychów, Mikołowa, Bierunia i okolic. Centrum podziemne wstrząsu zlokalizowano w rozprężającym się górotworze na głębokości 665 m w kopalni Mysłowice-Wesoła. Po wystąpieniu drgań o godz. 12.52 załoga fedrująca w ścianie 413 (partia Az pokładu węgla 416) przerwała pracę i zgodnie z przepisami oddaliła się z regionu zagrożonego w takich przypadkach wstrząsami wtórnymi. Po upływie ok. 1,5 godziny górnicy bezpiecznie wrócili do pracy.

Nikt nie ucierpiał, załoga wróciła do ściany
Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia Mysłowice-Wesoła, podkreśla, że nikt nie ucierpiał i wszystko funkcjonuje normalnie.
- Nie doszło do żadnych zniszczeń i nikt nie odniósł obrażeń - zapewnił w czwartek po południu Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

Służby odpowiedzialne za rejestrowanie sygnałów od ludności po wstrząsach odebrały w ciągu całego dnia 6 zgłoszeń od okolicznych mieszkańców, którzy poczuli drgania w domach. Nie jest to jednak równoznaczne z zaistnieniem jakichkolwiek szkód na powierzchni terenu. Służby kopalniane rutynowo sprawdzają po wstrząsie stan instalacji gazowych i infrastruktury.

Magnitudy, dżule i kusząca skala Richtera 
Energia wstrząsu w czwartek wynosiła 5x10^6 J. Aparatura GRSS GIG przypisała trzęsieniu magnitudę 3,0. To jeden z silniejszych wstrząsów w ostatnich miesiącach, po raz ostatni magnitudę równą 3,20 zmierzono 21 lutego tego roku pod Przyszowicami, a cztery dni wcześniej (17 lutego) - wstrząs o magnitudzie 3,10 wystąpił w kopalni Bobrek w Bytomiu.

Dla porównania, siła większości wysokoenergetycznych wstrząsów w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym oscyluje między 2,5 a 3,0, ale "trójki" (najsilniejsze trzęsienia o magnitudzie powyżej 3,0) nie należą wcale do rzadkości. Przez ostatnich 12 miesięcy wystąpiły aż 23 razy. Kopalnia Mysłowice-Wesoła należy do obszarów o raczej sporej energii wstrząsów. Rekordowo silne (o magnitudzie 3,60) było zdarzenie z maja zeszłego roku z epicentrum w Krasowach w pobliżu Wesołej.

Pod wpływem mediów często błędnie określa się siłę wstrząsów górniczych w skali Richtera (używanej w przeszłości do opisu katastrof sejsmicznych i trzęsień ziemi). Poprawne jest w polskich warunkach posługiwanie się magnitudą lokalną (skala bezjednostkowa) lub energią w układzie SI (w dżulach, J). Magnituda lokalna w przybliżeniu odpowiada magnitudzie w skali Richtera dla przedziału 3-7. Wzrost wartości o jeden oznacza mniej więcej dzisięciokrotny przyrost zasięgu drgań w poziomie (w skali Richtera miarodajny był pomiar z odległości aż 100 km od epicentrum) i ponad trzydziestokrotny przyrost energii wstrząsu.

Nie ma wydobycia bez górniczych trzęsień
Wstrząsy indukowane eksploatacją górniczą są nieodłącznym elementem wydobywania kopalin: węgla kamiennego, brunatnego w rejonie Bełchatowa a także miedzi i srebra na Dolnym Śląsku. Szczególną siłę wstrząsy osiągają wtedy, gdy sumują się w nich naturalne naprężenia drążonego górotworu z energią naprężeń uskoków tektonicznych.

GIG monitoruje trzęsienia górnicze od pół wieku, a najsilniejsze z nich przez ostatnich 20 lat miały magnitudę od 3,8 do 4,0 i nawiedziły kopalnie Czeczott (1992), Miechowice (1993), Halembę (1993), Bobrek (2007) i Piast (2010). Były to tzw. górnicze "dziewiątki", czyli wstrząsy o energii sejsmicznej, którą zapisuje się jako iloczyn liczby naturalnej i 10 do potęgi 9 (10^9) J.

Górnicze wstrząsy kilkakrotnie w ciągu doby
Wstrząsy o energii między 1x10^5 a 9x10^8 J (od tzw. "piątki", czyli iloczynu potęgi 5. wzwyż) określane są jako wysokoenergetyczne.

Nie należy mylić ich z tąpnięciami - tę nazwę fachowcy rezerwują dla zdarzeń sejsmicznych, które spowodowały zniszczenia wyrobisk (zawały, zaciśnięcia, zgniecenia obudów i urządzeń).

Aby uzmysłowić sobie częstość zjawisk sejsmicznych przy wydobyciu węgla na Górnym Śląsku, wystarczy wiedzieć, że do słabszych niż "wysokoenergetyczne", lecz także niekiedy odczuwalnych na powierzchni wstrząsów dochodzi około tysiąca razy w ciągu roku (tzn. około trzech razy na dobę). W latach 60-80. XX w. było ich trzykrotnie więcej.

Katastrof budowlanych nie będzie
- Prognozy wstrząsów dla przyszłej eksploatacji w istniejących uwarunkowaniach budowy geologicznej i tektonicznej Górnośląskiego Zagłębia Węglowego wskazują, że nie należy spodziewać się wstrząsów o energiach wyższych rzędów niż do tej pory, czyli 10^9 J (magnituda lokalna około 4-4,5). Nie należy w związku z tym oczekiwać, że skutki wstrząsów górniczych będą w przyszłości większe niż obserwowano to do tej pory. Nie ma więc obawy , że w przyszłości możemy oczekiwać katastrof budowlanych takich, jak podczas silnych trzęsień ziemi - podkreślają specjaliści GRSS GIG.

Górnośląscy sejsmolodzy dodają, że na zniszczenia budowli, dróg, instalacji i infrastruktury w regionie wpływ mają nie tylko i nie przede wszystkim szkody górnicze. Spękania murów i uszkodzenia budynków wywoływane są często na większą skalę prozaicznymi drganiami od ruchu ulicznego (np. źle izolowanego torowiska tramwajowego lub potoku ciężkich pojazdów typu TIR w centrach miast). Ich siła nie jest wprawdzie spektakularna, lecz częstotliwość, bliskość źródła i powtarzalność doprowadza nieuchronnie do zniszczeń.

Feralny uskok Kłodnicy
Aktualnie na Śląsku najwięcej wstrząsów górniczych rejestrowanych jest wzdłuż uskoku Kłodnickiego rozciągającego się od Katowic w kierunku Zabrza po Knurów. Także w rejonie niecki bytomskiej (obszar Bytomia), w obszarze kopalń rybnickich (rejon Wodzisławia Śląskiego, Rydułtów, Radlina) oraz w obszarze kopalń nadwiślańskich gdzie miał miejsce ostatni zarejestrowany silny wstrząs z dnia 9 lutego 2010 o energii sejsmicznej 3x10^9 J.

Wbrew pozorom, to nie węgiel kamienny generuje w Polsce najsilniejsze górnicze zjawiska sejsmiczne. Rekordowy w historii wstrząs związany z wpływem eksploatacji górniczej miał miejsce w 1980 r. w odkrywce węgla brunatnego w Bełchatowie (magnituda 4,6).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.