Górnictwo: W weekend w PGG potwierdzono 72 nowe zakażenia, w JSW – 40

fot: PGG

W czwartek, 12 listopada, liczba zakażeń liczona od początku pandemii wzrosła do 4028 przypadków, z czego 3692 osoby już wyzdrowiały

fot: PGG

W ciągu minionego weekendu (od piątku do poniedziałku) w Polskiej Grupie Górniczej potwierdzono 72 nowe zakażenia koronawirusem. W tym samym czasie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odnotowano 40 nowych infekcji.

W PGG oprócz 72 nowych zakażeń potwierdzono również 119 przypadków wyzdrowień. Obecnie na COVID-19 choruje 238 pracowników PGG. Kwarantanną jest objętych 447 osób. Od początku pandemii w PGG koronawirusem zakaziło się 5547 osób, z czego wyzdrowiało 5348 osób.

Wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej odnotowano dziś 40 nowych przypadków zarażenia koronawirusem: 4 w ruchu Zofiówka, 6 w ruchu Borynia, 2 w kopalni Pniówek, 8 w kopalni Budryk, 3 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 8 w ruchu Knurów, 8 w ruchu Szczygłowice i 1 w Zakładzie Wsparcia Produkcji. Od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało 5457 pracowników, do dziś wyzdrowiało 5241 osób. Na kwarantannie przebywa 370 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.