Górnictwo: w Warszawie uchylono odmowę na odkrywkę Ościsłowo dla kopalni Konin

1328962096 kopalnia konin odkrywka tal

fot: Jolanta Talarczyk

Górnicy od zawsze czuli się filarem wielkopolskiej gospodarki...

fot: Jolanta Talarczyk

Odmowna decyzja poznańskiej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w sprawie uruchomienia odkrywki węgla brunatnego w Ościsłowie została uchylona - zawiadomił w czwartek, 30 listopada, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie, do którego odwołała się należąca do spółki ZEPAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin.

GDOŚ poinformował w komunikacie zamieszonym w Biuletynie Informacji Publicznej, że uchylając negatywną dla kopalni decyzję skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez dyrekcję poznańską.

Przypomnijmy, że 10 marca tego roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla wydobycia węgla brunatnego i kopalin towarzyszących z odkrywki Ościsłowo. Wniosek o zgodę i określenie warunków eksploatacji węgla złożyła KWB Konin w grupie elektrowni PAK Pątnów-Adamów-Konin.

Uzasadniając odmowę RDOŚ w Poznaniu stwierdził m.in., że "w świetle zgromadzonych dowodów istnieje wysokie prawdopodobieństwo znacząco negatywnego wpływu przedsięwzięcia na Jezioro Wilczyńskie, będące przedmiotem ochrony obszaru Natura 2000 Pojezierze Gnieźnieńskie". RDOŚ zarzucił, że mimo wezwania w sierpniu inwestora do przedstawienia propozycji tzw. kompensacji przyrodniczej i kilkukrotnych ponagleń nie otrzymał takiego dokumentu.

Poznańska RDOŚ zarzuciła też, że plan nie uwzględnia skutków odwodnienia obecnej odkrywki Jóźwin IIB i opadania lustra wód jezior w Powidzkim Parku Krajobrazowym (zwłaszcza w Jeziorze Wilczyńskim).

Kopalnia Konin nie zgadzała się z wnioskami RDOŚ. Odwołała się od decyzji do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie.

Sprawa wywołała spore wzburzenie, ponieważ postępowania w pierwszej instancji trwało bardzo długo, a czas ma krytyczne znaczenie dla PAK, którego elektrowniom zabraknie w ciągu kilku najbliższych lat paliwa, jeśli kopalnia Konin nie rozpocznie wydobycia z nowego złoża.

Problem oparł się o posłów z Komisji Sejmowej do spraw Energii i Skarbu Państwa, którzy zażądali zwołania pilnego posiedzenia, na które wezwali przedstawicieli resortów środowiska i energii, żądając wyjaśnień. Parlamentarzyści chcieli poznać działania ministerstw w trybie nadzoru i ewentualny program ratunkowy dla całego regionu w przypadku, gdyby zniweczeniu uległ plan wydobycia węgla brunatnego w KWB Konin. Argumentowano, że chodzi o ważny interes publiczny, wiele tysięcy miejsc pracy i zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Elektrownie PAK pokrywają bowiem aż 7 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

- Odkrywkę węgla brunatnego Ościsłowo mamy jako ministerstwo w planie energetycznym. Jesteśmy przekonani, że tę inwestycję będziemy realizować - zapewnił stanowczo Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii podczas burzliwych obrad komisji 8 listopada tego roku, o których pisaliśmy w portalu nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.