Górnictwo: w UOKiK analizują zgłoszenie Bogdanki ws. KW

fot: Maciej Dorosiński

Prezes Bogdanki Zbigniew Stopa wskazywał m.in., że Kompania Węglowa sprzedaje węgiel po cenie ok. 7 zł za gigadżul

fot: Maciej Dorosiński

UOKiK potwierdził PAP, że ubiegłym miesiącu do Urzędu wpłynęło pismo spółki Lubelski Węgiel Bogdanka, które "jest obecnie analizowane". Konkurenci oskarżają Kompanię Węglową o sprzedaż węgla po cenach dumpingowych. Prezes KW stanowczo zaprzecza.

- W w ubiegłym miesiącu wpłynęło do nas pismo spółki Lubelski Węgiel Bogdanka, które jest obecnie analizowane. Na tym etapie możemy przekazać tylko taką informację - odpowiedział UOKiK na pytanie PAP czy prowadzi postępowanie ws. doniesień, że Kompania Węglowa sprzedaje węgiel po cenach dumpingowych.

Według wcześniejszych informacji, zarząd Bogdanki wystosował do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismo w sprawie planowanego udzielenia kopalniom KW pomocy publicznej - dla kopalń, które mają trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Spółka zwraca m.in. uwagę, że pomoc dla polskiego górnictwa może zostać zakwestionowana przez Komisję Europejską, jeśli nie dojdzie do zamknięcia nierentownych kopalń, a pomoc publiczna będzie traktowana jako sposób wyrównania strat na sprzedaży.

We wcześniejszych wypowiedziach prezes Bogdanki Zbigniew Stopa wskazywał m.in., że Kompania Węglowa sprzedaje węgiel po cenie ok. 7 zł za gigadżul. Średnia cena publikowana przez Agencję Rozwoju Przemysłu i Towarową Giełda Energii to ponad 10 zł za GJ.

W poniedziałek (9 marca) prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski, pytany przez PAP o stanowisko konkurencji wobec niskich cen, po których KW sprzedaje węgiel ze zwałów, odpowiedział pytaniem, co innego firma miałaby robić.

- To musi być zrozumiane, że KW musi to robić - to jest obowiązek zarządu. Działaniem na szkodę spółki byłoby nierobienie nic - zaakcentował Sędzikowski. - W związku z tym nie może być tak, że jedynie KW siedzi na zapasach i patrzy spokojnie, a inni producenci nie mają zapasów. To jest absolutny obowiązek zarządu - nie możemy trzymać tych zapasów, musimy je spieniężyć po cenie rynkowej. To jest robione po cenach rynkowych - cena rynkowa to jest taka cena, po jakiej kupują klienci.

Pytany w poniedziałek o kwestię cen węgla z zapasów Kompanii pełnomocnik rządu ds. górnictwa, wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk uznał, że to raczej pytanie do prezesa UOKiK-u.
- Kompania Węglowa, czyli zarząd, zdecydowała się na upłynnienie hałd. Ja mogę tylko zgodzić (się) z jednym stwierdzeniem - fedrowanie na hałdy nie ma sensu ekonomicznego - powiedział Kowalczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deja: W 2026 r. wyprodukujemy o 1 mln ton węgla więcej, niż zakładaliśmy

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.