Górnictwo: w tej kopalni fedrują również w soboty

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wydobycie w soboty wynosi w Rydułtowach ok. 1/5 tego, co uzyskuje się w normalne dni

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pomyślnie przebiega eksperyment z wydłużeniem czasu pracy do sześciu dni w pilotażu, który Kompania Węglowa wprowadziła na próbę w pierwszej ze swych kopalń - Rydułtowach-Annie. Po miesiącu wiadomo już, że średniodobowy wynik polepszył się tam o prawie 7 proc.

Pomysł sześciodniowego tygodnia pracy, który docelowo miałby zostać wprowadzony we wszystkich 11 kopalniach Nowej Kompanii Węglowej jako jeden ze sposobów na szybką praktyczną poprawę efektywności spółki, przedstawił już wiosną Krzysztof Sędzikowski, prezes Kompanii Węglowej.

Do eksperymentu wytypowano najpierw trzy kopalnie, z których węgiel sprzedaje się bez perturbacji: Chwałowice, Bielszowice i Rydułtowy-Annę (wymieniano też Halembę-Wirek). Wybór padł na Rydułtowy, które są bardzo głęboką kopalnią (wydobycie prowadzi się na poziomach między 1000 i 1200 m) i dysponuje złożami doskonałego węgla, który w całości natychmiast znajduje zbyt.

KW uzgodniła szczegóły projektu ze związkowcami. Pilotaż w Rydułtowach poparł m.in. Sierpień 80. Bogusław Ziętek tłumaczył, że rozwiązanie ma sens, bo dodatkowy urobek nie trafi na zwały, a węgiel wyfedrują nie firmy zewnętrzne, wpuszczane na sobotę (jak np. w KHW na podstawie odrębnych umów), ale górnicy kopalni, którzy za pracę w sobotę zarobią dodatkowe pieniądze.

Janusz Matuszek, dyrektor kopalni Rydułtowy-Anna podkreśla, że w soboty praca trwa tylko jedną zmianę, przez 7,5 godziny, w niepełnym cyklu produkcyjnym, więc nie ma mowy o pełnym dniu roboczym.

- Podstawowa idea polega na polepszeniu wykorzystania majątku produkcyjnego. Naszym celem jest zwiększenie produkcji przy jednoczesnym podniesieniu efektywności - mówi dyrektor Matuszek.

Wydobycie w soboty wynosi w Rydułtowach ok. 1/5 tego, co uzyskuje się w normalne dni. Mimo to efekt jest znaczny, bo do pracy przychodzą górnicy wyłącznie do wydobycia, bez administracji, kierownictwa kopalni i pozostałych służb.

- W dni czarne fedrujemy ok. 8,7 tys. t na dobę węgla. W sobotę ok. 3 tys. t. Gdy podzieli się ten sobotni dodatek na dni czarne, średnio codziennie przybywa 600 t wydobycia, zatem od poniedziałku do piątk, wynik polepsza się do 9,3 tys. t węgla na dobę - oblicza dyrektor kopalni.

Dzięki próbie w kopalni Rydułtowy KW jest dziś pierwszą państwową spółką węglową, w której prowadzi się wydobycie przez sześć dni w tygodniu. Soboty wydobywcze do końca roku ma wprowadzić JSW, gdzie jednak będzie to rozwiązanie doraźne, w celu odpracowania strat (ok. 700 tys. t) po protestach zimą tego roku. Dotąd tylko prywatna kopalnia PG Silesia, należąca do czeskiego koncernu EPH, zdecydowała się na system siedmiodniowy. Jej prezes Michal Heřman przekonuje, że po ponad roku górnicy zdążyli się przyzwyczaić i nie narzekają na nowy model.

Również KHW analizuje, czy zatrudniać w soboty własnych górników, zamiast zlecać wydobycie firmom w outsourcingu. Zdaniem Zygmunta Łukaszczyka, szefa KHW, najważniejsze, aby maksymalnie wykorzystywać najdroższe maszyny i materiały (według niektórych obliczeń w polskim górnictwie kombajn pracuje tylko 10 proc. czasu w roku). Służy temu nie tylko praca w soboty, ale np. sprawniejsza wymiana załóg w ścianie, a nawet - proponuje Łukaszczyk - wprowadzenie czwartej lub piątej zmiany na dobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.