Górnictwo: w Staszicu zrewidowano szyb

fot: Kajetan Berezowski

W rewizji uczestniczyło trzech ratowników. Zajęli oni miejsca w specjalnej kapsule, którą następnie opuszczono w dół na specjalnej linie.

fot: Kajetan Berezowski

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

W należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego kopalni Staszic przeprowadzono 2 października br. operację rewizji szybu VII. Wykorzystano w tym celu samojezdny wyciąg ratowniczy Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Może być on doprowadzony w rejon dowolnego szybu górniczego. Tak było i tym razem. W rewizji uczestniczyło trzech ratowników. Zajęli oni miejsca w specjalnej kapsule, którą następnie opuszczono w dół na specjalnej linie.

Za pośrednictwem kabla umieszczonego w rdzeniu liny wyciągowej mogli się oni swobodnie porozumiewać z operatorem wyciągu ratowniczego.

- Dysponujemy dwoma taki wyciągami, które znajdują częste zastosowanie właśnie podczas rewizji szybów, ale są również wykorzystywane w akcjach ratunkowych, przy likwidacji zagrożeń wodnych - mówi Zenon Jerzyk, szef pogotowi w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

W ub. r. samojezdny wyciąg ratowniczy wyjeżdżał do akcji ponad 80 razy.

W galerii: Rewizja szybu VII w kopalni Staszic (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.