Górnictwo: W SRK odbyło się spotkanie w sprawie pilotażowego programu szkoleniowego

1649918232 spotkanie wiatraki srk

fot: SRK

Na pytania pracowników SRK zainteresowanych szkoleniem odpowiadali przedstawiciele Windhunter Academy i spółki OX2

fot: SRK

Kilkunastu pracowników Spółki Restrukturyzacji Kopalń uczestniczyło w środę, 13 kwietnia, w spotkaniu informacyjnym zorganizowanym przez WindhunterAcademy, dotyczącym szkolenia dla osób odchodzących z górnictwa, które chciałyby podjąć pracę w sektorze energetyki wiatrowej, a dokładnie przy budowie i serwisowaniu turbin.

Jak informują służby prasowe SRK, spotkanie odbyło się w siedzibie spółki w Bytomiu. Poinformowano na nim, że w połowie maja w Koszalinie mogłoby się rozpocząć szkolenie pierwszej grupy kursantów. Należy dodać, że koszty związane z dojazdem pobytem i samym szkoleniem pokrywa organizator. W gronie zainteresowanych byli tacy, którzy deklarowali, że mogliby rozpocząć kurs od zaraz.

Szkolenie ma trwać 26 dni i ma pozwolić zdobyć nowe kwalifikacje oraz znaleźć dobrze płatną pracę w branży wiatrowej. Jak poinformowali przedstawiciele Windhunter Academy i OX2, zajęcia w Koszalinie mają odbywać się przez sześć dni w tygodniu. Wiceprezes SRK Radosław Wojtas na spotkaniu wyjaśnił, że pracownicy spółki na ten czas będą mogli skorzystać z urlopu szkoleniowego, na który skieruje ich firma. Wyjaśniono, że w każdej sytuacji ustalane to będzie indywidualnie, by pogodzić zamiary pracowników z potrzebami oddziałów.

Organizatorzy podali także, że obecnie planują dwie ośmioosobowe grupy - zaczynające zajęcia w maju i w czerwcu. Przyznali, że jeśli będzie większa ilość chętnych, nie ma powodu by nie zaplanować kolejnych terminów.

Kurs dzieli się na dwie części. Pierwsza daje międzynarodowe uprawnienia Global Wind Organisation, obejmujące wymagany przez większość firm budujących i serwisujących turbiny wiatrowe na świecie, certyfikat bezpieczeństwa o dwuletniej ważności. Ponadto pozwala też na nabycie podstawowych umiejętności w zakresie mechaniki, hydrauliki, elektryczności, które są niezbędne przy pracach w tej dziedzinie. Te uprawnienia są bezterminowe. Część druga szkolenia obejmuje uprawnienia krajowe dotyczące obsługi ruchomych podestów wiszących, suwnic w gondoli turbiny, wciągników (UDT). To także uprawnienia elektryczne w zakresie powyżej 1 kV. W program włączono również podstawy angielskiego w zakresie niezbędnym w tym rodzaju pracy. Uwzględniono tu terminologię techniczną używaną w branży wiatrowej.

Koszt podobnego kursu – poza prowadzonym w SRK programem pilotażowym – to ok. 20 tys zł. Jest to jednak szkolenie w nieco mniejszym zakresie. Można się na nie zapisywać indywidualnie. Przedstawiono także możliwość, która zakłada, że za kurs płaci przyszły pracodawca, a pracownik podpisuje zobowiązanie do odpracowania, lub zwrotu kosztów. Przy czym do pracodawcy trzeba trafić samemu.

Na spotkaniu nie mogło zabraknąć pytania o zarobki. Tu wiele zależy od czasu i rodzaju wykonywanej pracy – na lądzie, czy na platformach. Organizatorzy podali, że może to być kwota w przedziale 7-8 tys. zł miesięcznie netto dla początkujących (przy umowie o pracę) do ponad 19 tys. netto dla pracowników z doświadczeniem. Dodano, że w wypadku osób funkcjonujących w oparciu o własną działalność gospodarczą kwoty te wzrastają. Warto dodać, że przy pracy na platformach na morzu miesięczna pensja jest wypłacana za czas dwutygodniowego pobytu na nich. Podano także, że nie ma żadnych limitów wiekowych dla pracowników. Decydując są stan zdrowia, kondycja, doświadczenie i umiejętności.

Na spotkaniu poinformowano także, że organizatorzy szkolenia nie gwarantują zatrudnienia, natomiast obiecują pomoc w kontaktach z ewentualnymi pracodawcami. Uczestnikom obiecano przesłać zestaw bardziej szczegółowych informacji dotyczących kursu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.