Górnictwo: w SRK Barbórka z jubileuszem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Kończy się rok wyjątkowo wytężonej pracy. W tym roku pracowaliśmy tak intensywnie i realizowaliśmy tyle nowych zadań, że gdyby to tylko ode mnie zależało tegoroczna Barbórka trwałaby kilka dni, żeby znaczna część pracowników mogła odreagować czas wytężonej pracy - powiedział witając gości Marek Tokarz, prezes SRK

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

W czwartek, 3 września, Barbórkę świętowała Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Tegoroczne obchody górniczego święta zbiegły się z jubileuszem 15-lecia Spółki.

Wśród gości, licznie przybyłych do hali siemianowickiego MOSiR-u byli miedzy innymi senator Krystian Probierz, Anna Margis, zastępca dyrektora Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki, Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego Oddziału ARP i jednocześnie przewodniczący rady nadzorczej SRK, członkowie zarządów spółek węglowych, przedstawiciele nadzoru górniczego, prezydenci miast i przedstawiciele samorządów współpracujący ze Spółką, przedstawiciele Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego oraz liderzy organizacji związkowych.

- Kończy się rok wyjątkowo wytężonej pracy. W tym roku pracowaliśmy tak intensywnie i realizowaliśmy tyle nowych zadań, że gdyby to tylko ode mnie zależało tegoroczna Barbórka trwałaby kilka dni, żeby znaczna część pracowników mogła odreagować czas wytężonej pracy - powiedział witając gości Marek Tokarz, prezes SRK.

Prezes przypomniał pokrótce historię Spółki i zadania, do których została powołana przed 15 laty, z połączenia kopalń Jan-Kanty, Saturn, Porąbka-Klimontów i Sosnowiec. Zwrócił uwagę, że w 2015 r. obowiązki SRK, które wydawały się już wypełnione, zyskały szerszy wymiar.

- W tym roku doszły nowe zadania, których dotąd nie wykonywaliśmy, i do których nie byliśmy przygotowani. Myślę o przejmowaniu działających kopalń i ich restrukturyzacji nie tylko pod kątem likwidacji, ale przygotowania ich majątku do dalszej działalności pod rządami nowych właścicieli. Po raz pierwszy w historii prowadziliśmy wydobycie węgla. Utworzyliśmy kilka nowych oddziałów z kopalń przejętych z Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Węglokoksu Kraj. Działania były często nowe, trudne i prowadzone z marszu - przypomniał Tokarz, dziękując wszystkim pracownikom Spółki oraz instytucjom z nią współpracującym za zaangażowanie w ten skomplikowany proces.

Wśród gości uroczystości składających życzenia pracownikom i zarządowi był m.in. dyrektor Henryk Paszcza.

- To już po raz 15. w Spółce Restrukturyzacji Kopalń zabrzmiały dźwięki hymnu górniczego, mówiące o górniczym stanie i o tym, iż "synowi podziemnych czarnych światów każdy chętnie poda swą dłoń". Niech ta wyciągnięta dłoń będzie symbolem wszystkich ludzi pracujących na rzecz sektora wydobywczego - mówił.

Przywołując zadania wykonywane w przeszłości odniósł się także do teraźniejszości Spółki.

- Rok 2015 to szczególny rok w historii Spółki. Po tym, jak w styczniu br. zatrzęsła się śląska ziemia po protestach społecznych, podpisane zostały porozumienia rządowe, w których szczególną rolę przypisano SRK.(...) Pomimo młodego wieku SRK jest dzisiaj firmą dojrzałą i to dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu was, pracowników. To wy jesteście największym atutem tej Spółki - podkreślił przewodniczący rady nadzorczej.

Wśród życzeń nadesłanych na ręce prezesa Tokarza znalazł się list z barbórkowymi powinszowaniami od premier Beaty Szydło.

Barbórka była również okazją do uhonorowania pracowników SRK odznaczeniami "Zasłużony dla górnictwa RP", nadania stopni górniczych i wręczenia honorowych szpad górniczych.

Odznaczenie "Zasłużony dla górnictwa RP", nadane przez ministra gospodarki, otrzymała nasza redakcyjna koleżanka, Anna Zych.

 

W galerii: Barbórka SRK. Siemianowice Śląskie, 3 grudnia 2015 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portalgorniczy.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.