Górnictwo: w Sośnicy już się nie pali

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dwóch poszkodowanych w pożarze górników nadal przebywa w siemianowickiej "oparzeniówce"...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W nocy z 25 na 26 listopada ugaszono pożar w kopalni Sośnica-Makoszowy. Nadal trwa akcja ratunkowa polegająca na zabezpieczeniu terenu zdarzenia.

Przypomnijmy, że pożar wybuchł 19 listopada w ruchu Sośnica, 950 m pod ziemią. Doszło wówczas do zapalenia metanu, w przekopie łączącym dwie ściany wydobywcze. Metan zapalił się w sąsiedztwie tamy izolującej tzw. zroby, czyli miejsca po wydobyciu węgla w wyeksploatowanym już pokładzie. W wyniku pożaru dwóch górników zostało poparzonych. Nadal są hospitalizowani w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

W gaszeniu pożaru uczestniczyły 24 zastępy ratownicze. Sztab akcji korzystał ze wsparcia naukowców z Politechniki śląskiej, Polskiej Akademii Nauk, Głównego Instytutu Górnictwa i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

Ostatecznie pożar ugaszono mieszanką pyłu dymnicowego i wody. By opanować żywioł zbudowano 3 tamy podsadzkowe (dla odcięcia dopływu powietrza do rejonu pożaru) i wykonano 6 odwiertów o długości 40 m każdy. Nimi to wprowadzano mieszankę gaśniczą oraz monitorowano na bieżąco sytuację. W sumie odwiertami wprowadzono 2,5 tys. popiołu (pyłu dymnicowego) i wody.

- Kopalnia Sośnica-Makoszowy fedruje już bez zakłóceń - powiedział Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej.

Wcześniej pożar na kilka dni unieruchomił jedną z czterech ścian wydobywczych kopalni Sośnica-Makoszowy. W Sośnicy obowiązuje czwarty, najwyższy stopień zagrożenia metanowego.

Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.