Górnictwo: w Sobieskim mają mistrzów

1419062586 02 sobieskiarc

fot: ARC/ZG Sobieski

Uczestnicy konkursu pozują do pamiątkowej fotografii

fot: ARC/ZG Sobieski

Zakład Górniczy Sobieski ma nowych mistrzów w dziedzinie wiedzy o bezpieczeństwie pracy. Są nimi Aureliusz Filipczyk, ratownik górniczy, oraz Michał Krzyżak, dozorca z oddziału ED 1. Obaj pozostawili w tyle ponad 350 rywali. To się nazywa sukces!

Droga do finału była jak co roku skomplikowana. W ZG Sobieski konkurs wiedzy o bezpieczeństwie pracy przeprowadza się w dwóch kategoriach: pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych oraz osób dozoru. Ma on formę pisemnego testu wielokrotnego wyboru. Arkusz składał się tym razem z 20 pytań, na które odpowiedzi należało udzielić w łącznym czasie nieprzekraczającym 20 minut. Z uwagi na zmianowy charakter pracy w ruchu zakładu górniczego uczestnicy mogli wybrać sobie konkretny dzień i godzinę, w którym przystąpią do zawodów. W celu uniknięcia przecieków i nieuczciwej rywalizacji, przygotowano aż 10 wersji testu. Jednak wszyscy biorący udział w zmaganiach mieli możliwość uprzedniego zapoznania się z listą blisko 300 tematów, które znalazły się wśród pytań konkursowych.

Do ścisłego finału awansowało w sumie 20 najlepszych uczestników eliminacji, reprezentujących po połowie kategorię pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych i osób dozoru.

Pytania zadawano ustnie w 2 rundach. Błędna odpowiedź powodowała utratę jednej "szansy". Jeśli zawodnik nie odpowiedział na żadne z 2 pytań, odpadał z dalszej rywalizacji. Stres był spory. Udział w konkursie był bowiem występem publicznym, przed przełożonymi i kolegami z pracy. Na dodatek czas do namysłu przed udzieleniem odpowiedzi wynosił zaledwie 3 sekundy. Emocje sięgnęły zenitu w III, decydującej rundzie, do której awansowało po 8 zawodników. Musieli się oni wykazać nie tylko wiedzą, ale też nie lada opanowaniem i refleksem. Obowiązywała bowiem zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Zawodnicy sygnalizowali chęć odpowiedzi na pytanie specjalnym przyciskiem, podobnie jak w telewizyjnym konkursie "Jeden z dziesięciu".

Po II etapie III rundy nastąpiło przeliczenie liczby punktów. Rzecz jasna mistrzami zostali ci, którzy zebrali ich najwięcej.

Aureliusz Filipczyk okazał się najlepszy w kategorii pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych. Do kieszeni wpadło mu tym samym 8 tys. zł. Tuż za nim uplasował się Dawid Bus (oddział MD1), otrzymując nagrodę w wysokości 5 tys. zł. Na najniższym stopniu podium stanął Marcin Malczyk (oddział G 2). Przypadła mu w udziale nagroda w kwocie 3 tys. zł. W kategorii pracowników dozoru triumfował Michał Krzyżak, dozorca z oddziału ED 1. Tuż za nim był Wiesław Kmiecik, kierownik KSRG, a III miejsce zajął Piotr Małecki, nadsztygar ds. wyciągów szybowych.

Konkursowi towarzyszyła jak co roku rywalizacja uczniów, w której najlepszy okazał się Adrian Wylężek.

- Zakład Górniczy Sobieski stawia na bezpieczeństwo, jest ono niezmiennym priorytetem, znajdującym potwierdzenie w strategiach zarządzania kopalnią- podsumował Wojciech Kamiński, dyrektor techniczny ZG Sobieski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie do reprezentowania polskich operatorów w UE

Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House, które ma reprezentować interesy operatorów strategicznej infrastruktury energetycznej na forum Unii Europejskiej.

Metrokolej coraz bliżej. GZM z unijnym dofinansowaniem na zakup 16 pociągów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzyma ponad 321,4 mln zł unijnego dofinansowania na zakup 16 nowoczesnych pociągów. To pierwszy w historii GZM zakup własnego taboru kolejowego. Nowe pojazdy mają stać się trzonem Metrokolei – planowanego systemu szybkich i częstych połączeń kolejowych w Metropolii.

Kopalnia to impuls dla regionu. Samorządy i mieszkańcy zyskają najwięcej

Złoże „Nowa Sól” – największe nieeksploatowane złoże miedzi i srebra na kontynencie – może zmienić województwo lubuskie na dekady. Taką przynajmniej nadzieję mają tamtejsi samorządowcy, którzy o inwestycji kanadyjskiej spółki Lumina Metals wypowiadają się z entuzjazmem. To 815 mln ton rudy, 10 mln ton miedzi i 36 tys. ton srebra, a także podatki, nowa infrastruktura i miejsca pracy: około 8 tysięcy w samej kopalni, a łącznie z otoczeniem – nawet 20 tysięcy. Gra jest więc warta świeczki.

Szybciej z Rybnika do Pszczyny. Pociągi wróciły na trasę

Po blisko dwóch latach przerwy pociągi Kolei Śląskich wróciły na trasę Rybnik – Żory – Pszczyna, a czas przejazdu między Pszczyną a Żorami skrócił się z około 32 do około 21 minut. Od 30 sierpnia 2026 r. obowiązuje jesienna korekta rozkładu jazdy, w ramach której linia S72 nie tylko wraca na całą trasę, ale też oferuje więcej połączeń i kursy wydłużone w kierunku Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Żywca.