Górnictwo: w sierpniu nie będzie na wypłaty w OKD

1468500529 ekmark dale okd

fot: OKD

- Spodziewamy się, że w sierpniu będziemy mieć już do czynienia z ekstremalnie trudną sytuacją finansową - przyznał sam Dale Ekmark, dyrektor generalny i prezes zarządu OKD

fot: OKD

Górnicy z OKD otrzymają w terminie pensje za czerwiec. Wypłata poborów za lipiec stoi jednak pod znakiem zapytania. Prezes zarządu firmy liczy, że czeski rząd pożyczy 1 mld koron na dalsze funkcjonowanie firmy.

- Spodziewamy się, że w sierpniu będziemy mieć już do czynienia z ekstremalnie trudną sytuacją finansową - przyznał sam Dale Ekmark, dyrektor generalny i prezes zarządu OKD.

Kierownictwo OKD naciska, aby w spółce został wdrożony program naprawczy.

- To jest najbardziej optymalne rozwiązanie, ale żeby się powiodło potrzebna jest ścisła współpraca z rządem czeskim, samorządem województwa morawsko-śląskiego, naszymi wierzycielami i firmami kooperującymi - stwierdził Dale Ekmark przyznając, że spółka będzie musiała zaciągnąć kredyt w wysokości ok.1 mld koron na bieżące wydatki związane z funkcjonowaniem. W przeciwnym razie trzeba będzie zamknąć należące do niej kopalnie. Te pieniądze będzie musiał pożyczyć rząd, ponieważ żadna instytucja finansowa nie zechce inwestować w upadłą firmę.

W dalszych losach czeskiej spółki węglowej rozstrzygnie zebranie "komisji wierzycieli", które zaplanowano na 10 sierpnia br.

W OKD wciąż zatrudnionych jest ok 12 tys. pracowników wliczając w to górników świadczących pracę na rzecz firm zewnętrznych. W większości są to Polacy.
Tymczasem pełnomocnik rządu w województwie morawsko-śląskim Jirzi Cienciala powiedział, że sytuacja w OKD nie pozostaje bez wpływu na kondycję finansową współpracujących z nią przedsiębiorstw. Jest im ona w sumie winna 1,8 mld koron.

- Te firmy nigdy przedtem nie borykały się z problemem niewypłacalności, a teraz ich dalsze funkcjonowanie jest mocno zagrożone. Zatrudniają w sumie 6 tys. pracowników, którzy mogą koniec końców zasilić szeregi bezrobotnych - ostrzegł Cienciala.

Jan Brzezina, prezes Krajowej Izby Gospodarczej dodał, że sytuacja staje się niebezpieczna.

- Wytworzył się już cały łańcuch wierzycieli i dłużników, bo przecież firmy kooperujące z OKD też mają swoich usługodawców. Jeśli nie otrzymują zapłaty za wykonane prace lub dostarczone materiały od OKD, siłą rzeczy nie mają z czego regulować swoich zadłużeń wobec innych podmiotów - podkreślił Brzezina.

Problem jest dużo bardziej skomplikowany, ponieważ wiele z tych firm to zakłady wyspecjalizowane, produkujące pod konkretne zamówienie.

- W tej kwestii kluczowa będzie kwestia bezpieczeństwa. Jeżeli kryzys finansów w OKD dotknie przedsiębiorców, którzy pracują na rzecz bezpieczeństwa pracy górników, to dalsze funkcjonowanie kopalń stanie pod dużym znakiem zapytania - dodał Jirzi Cienciala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.