Górnictwo: W przyszłości wydobycie w ruchu kopalni Ruda skupi się w pokładach 405, 410, 411 i 415

fot: Kajetan Berezowski

Mimo wielu trudności górnicy z Halemby zdołali wydobyć w ub.r. ponad 1,5 mln t węgla o bardzo dobrych parametrach jakościowych

fot: Kajetan Berezowski

 

Trudny rok ma za sobą ruch Halemba kopalni Ruda. Walka z licznymi zagrożeniami, a także komplikacje wywołane pandemią koronawirusa mocno dały się załodze we znaki. Pomimo licznych przeciwności udało się osiągnąć dobry wynik. Wydobyto 1,5 mln t węgla i wydrążono ponad 7 tys. m wyrobisk. 

Sekcje kolosy
– Mamy dwuścianowy model kopalni i przy takim zostaniemy również w najbliższych latach. Obecnie fedrujemy w dwóch ścianach: 4 w pokładzie 414/1 w partii H oraz 1c w pokładzie 405 w partii L. Warunki są trudne, mamy przede wszystkim duże zagrożenia metanowe oraz tąpaniowe – relacjonuje Grzegorz Stanik, główny inżynier górniczy w ruchu Halemba.

Ściana 1c w pokładzie 405 to prawdziwy gigant. Miąższość pokładu waha się w okolicach 4,5 m, a wybieg sięga 930 m. Zabudowane w tym rejonie sekcje kolosy przed dwoma laty eksponowano przed kopalnią. Robiły spore wrażenie. Teraz dobrze zdają swój egzamin pod ziemią. Lecz partia L na poziomie 1030 to niełatwy rejon. Jest to pokład położony w filarze uwolnionym po byłej elektrowni Halemba, w obszarze przygranicznym pomiędzy sąsiadującymi z sobą ruchami Halemba i Bielszowice. Niespełna dwa lata temu doszło tam do samozapalenia się węgla. Jedynym ratunkiem było otamowanie całego rejonu.

– Od strony ruchu Halemba zadanie zostało zrealizowane za pomocą korka wodnego przeciwwybuchowego w przekopie nr 2 do pokładu 405/L. Z kolei od strony ruchu Bielszowice dwoma tamami izolacyjnymi, przeciwwybuchowymi, ze spoiw mineralnych. Do rejonu wtłaczano wodę, ponad 7 tys. m sześc. W lutym ub.r. nastąpiło zbicie drążonego chodnika ścianowego badawczego 2c do zaizolowanej jego części, penetracja i przywrócenie wentylacji zarówno w nim, jak i w dowierzchni badawczej 1c, aż do stwierdzonego miejsca obwału po pożarze – przypomina Maciej Trzcionka, główny inżynier wentylacji.

Dziś wydobycie ze ściany 1c przebiega płynnie na poziomie ok. 5-6 tys. t węgla na dobę. 

Ogromna mobilizacja
– Musimy jednak stosować profilaktykę przeciwpożarową. Wykorzystywane są w tym celu środki antypirogenne, azot i pyły dymnicowe. Zagrożenie metanowe zwalczamy wentylacyjnie i przygotowani jesteśmy do prowadzenia odmetanowania z tej ściany. Dajemy radę, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, ściana 1c zostanie wybrana do grudnia. I tak możemy mówić o dużym sukcesie, że w ogóle została uratowana. Mobilizacja była ogromna. Dosłownie cała załoga Halemby miała w tym swój udział – przyznaje Grzegorz Stanik.

Jeszcze do kwietnia br. potrwa wydobycie ze ściany 4 w pokładzie 414/1. Do chwili obecnej dała blisko 600 tys. t węgla o bardzo dobrych parametrach jakościowych.

Tymczasem górnicy z przygotówek prowadzą intensywne roboty w celu rozcięcia ściany 8a w pokładzie 402 oraz ściany 1 w pokładzie 410 w partii K. Pierwsza ma mieć 1050 m wybiegu, druga 1200 m. Ściana 8a będzie pierwszą eksploatowaną częściowo w obszarze złoża Śmiłowice rozciągającego się w kierunku południowym od szybu zjazdowego Halemby. Natomiast ściana 1 zostanie uruchomiona w nowo udostępnionym pokładzie 410. 

Użyją kotew strunowych
– I znowu chodzi o ściany silnie metanowe. Na dodatek w ścianie 1 będziemy mieli do czynienia z II stopniem zagrożenia tąpaniami. Zamierzamy wzmocnić obudowę za pomocą kotew strunowych. Liczymy, że już w sierpniu br. ruszy ściana 1 w pokładzie 410 w partii K – dodaje Grzegorz Stanik.

W przyszłości wydobycie ruchu Halemba skupi się w pokładach 405, 410, 411 i 415. Dla trzech pierwszych budowana jest właśnie klimatyzacja grupowa. W planach jest także zakup dwóch silników zasilanych metanem o mocy 2 MW każdy. Będą one produkowały energię elektryczną, która zasili zarówno podziemną, jak i naziemną infrastrukturę zakładu. W weekendy, gdy zapotrzebowanie na energię jest zwykle mniejsze, nadwyżka wyprodukowanego prądu będzie odbierana przez energetykę zawodową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.