Górnictwo: W PGG obecnie koronawirusem zakażonych jest 38 pracowników

fot: PGG

W kopalniach PGG rośnie liczba górników, którzy wyzdrowieli po zakażeniu koronawirusem

fot: PGG

Od soboty, 27 lutego, w Polskiej Grupie Górniczej stwierdzono sześć nowych zakażeń koronawirusem oraz sześć ozdrowień - poinformowały w poniedziałek, 1 marca, służby prasowe spółki. Obecnie choruje 38 pracowników. 

Od początku pandemii w PGG stwierdzono 4 606 zakażeń oraz 4 560 ozdrowień.

Na kwarantannie przebywa obecnie 71 osób. W sobotę było ich 73. 

Procent osób wyzdrowiałych wynosi 99.  

Przypomnijmy, że pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w PGG stwierdzono 5 kwietnia 2020 r. u pracownika ruchu Marcel kopalni ROW. Cztery dni później zakażenie wykryto w kopalni Sośnica w Gliwicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.