Górnictwo: w KW nie ma porozumienia, zarząd wypłaci czternastkę w ratach
fot: Jarosław Galusek/ARC
W trakcie spotkania zaprezentowany będzie wstępny raport na temat stanu zagrożenia klimatycznego w polskich kopalniach węgla kamiennego w roku 2013. Przedstawione zostaną także wyniki projektu badawczego: "Modelowanie wymiany ciepła między organizmem górnika a otoczeniem jako podstawa oceny mikroklimatu w gorących wyrobiskach kopalń głębokich"
fot: Jarosław Galusek/ARC
Czwartek (11 lutego) był kolejnym dniem negocjacyjnym w Kompanii Węglowej. Tym razem zarząd spółki i działające w niej związki zawodowe rozmawiali o wypłacie 14. pensji za 2015 r.
Przypomnijmy, że 10 lutego zarząd wycofał się z wypowiedzenia porozumienia ze związkami, które gwarantowało załodze KW zachowanie obecnych zasad wynagrodzenia i zatrudnienia przez rok po przejściu do nowej spółki (Polskiej Grupy Górniczej).
Jak poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Kompanii, 11 lutego 2016 r. w siedzibie Kompanii Węglowej odbyło się kolejne spotkanie zarządu KW ze stroną społeczną, na którym nie udało się dojść do porozumienia w sprawie wypłaty 14. pensji w ratach.
- Zarząd Kompanii Węglowej, pomimo wcześniejszych propozycji rozłożenia 14 pensji na trzy raty, zaproponował stronie społecznej rozłożenie 14-tki na dwie raty w następujących terminach: pierwsza rata 15 lutego 2016 r. w wysokości 30 proc. nagrody, druga rata 30 czerwca 2016 r. w wysokości 70 proc. nagrody - relacjonuje rzecznik.
Propozycja ta nie spotkała się z przychylnością strony społecznej.
Zarząd KW wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że: "postawa związków zawodowych jest niezrozumiała z uwagi na bardzo trudną sytuację finansową Kompanii Węglowej oraz fakt, że zarząd KW wyszedł naprzeciw oczekiwaniom strony społecznej i w dniu 10 lutego br., wycofał się z wypowiedzenia porozumienia z dnia 17 lipca 2015."
Zarząd informuje także, że samodzielnie podejmie decyzję o wypłacie pracownikom 14. pensji za 2015 r. w dwóch ratach, w wysokości 30 proc. i 70 proc. nagrody.
Stwierdza także, że konieczne będzie prowadzenie rozmów ze stroną społeczną w sprawie" nadal trudnej sytuacji finansowej Kompanii Węglowej, kosztów pracy, szczególnie w aspekcie pozyskania inwestorów dla Polskiej Grupy Górniczej".
W związku z fiaskiem prowadzonych rozmów związkowcy zapowiedzieli, że w piątek podejmą decyzję o dalszych krokach. Niewykluczone, że w spółce rozpocznie się spór zbiorowy. Szef Solidarności w KW Bogusław Hutek zaapelował do rządu o realizację deklaracji w sprawie prowadzenie dialogu społecznego w górnictwie i działań na rzecz naprawy sytuacji w branży.
Zarząd Kompanii przedstawił propozycję wypłaty 30 proc. nagrody w lutym, a pozostałej części do końca czerwca wraz odsetkami. Związkowcy proponowali natomiast, aby w lutym wypłacone zostało 40 proc., a pozostała część do końca czerwca. Wskazują przy tym, że spór ma szerszy charakter niż tylko zasady wypłaty "czternastki".
- Chcieliśmy, aby zostało podpisane takie samo porozumienie jak w lutym ubiegłego roku. Wówczas "czternastka" też była wypłacona w dwóch ratach, właśnie w takich proporcjach - w lutym 40 proc., 60 proc. w późniejszym terminie - wyjaśnił Hutek, zaznaczając, że sedno problemu nie leży w proporcjach wypłaty nagrody.
- Przyczyną zerwania rozmów był brak zgody zarządu spółki na zapisanie w porozumieniu średniego tegorocznego wynagrodzenia w Kompanii, obejmującego wszystkie składniki płacy, tak jak to było w ubiegłym roku - wskazał szef "S" w KW. Jak relacjonował, zarząd Kompanii zaproponował, że dokumencie może zapisać średnią, ale pomniejszoną o kilka składników, których wysokość będzie negocjowana w późniejszym terminie.
- To oznaczałoby, że w porozumieniu znalazłaby się kwota o 1,5 tys. zł niższa. Podpisanie takiego dokumentu w praktyce oznaczałoby zgodę związków zawodowych na drastyczne cięcie płac w kopalniach spółki. To jest absolutnie nie do przyjęcia, dlatego rozmowy zostały zerwane - podkreślił Hutek.