Górnictwo: w kopalni Ziemowit górnik raniony w nogi

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Ziemowit w Lędzinach w nocy górnik doznał obrażeń po oderwaniu się od ociosu półtorametrowej łaty węglowej, która raniła go w nogi

fot: Maciej Dorosiński

Do niezagrażającego życiu wypadku doszło nocą we wtorek o godz. 2.35 w lędzińskim ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit w Polskiej Grupie Górniczej.

Z poniedziałku na wtorek w Ziemowicie w rejonie ściany 919 w pokładzie 209 brygada transportowa miała za zadanie przenieść stojaki drewniane i materiały do zabezpieczenia wnęki.

Jak poinformował portal górniczy nettg.pl Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG, około godz. 2.33 27-letni górnik brygady transportowej został raniony spadającą łatą węglową o wymiarach około półtora na półtora metra, która niespodziewanie odspoiła się, spadając na nogi pracownika. Bryła uraziła mężczyznę w lewe kolano i stopę prawej nogi. Doszło do miejscowego zmiażdżenia kończyny.

Natychmiast udzielono poszkodowanemu pomocy medycznej i po wywiezieniu na powierzchnię przewieziony został śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Lotniczego do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, gdzie znajduje się pod specjalistyczną opieką lekarzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.