Górnictwo: w kopalni srebra Amalia ruszą prace archeologiczne

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska kopalni Amalia w Srebrnej Górze

fot: Tomasz Rzeczycki

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał zezwolenie na prowadzenie prac archeologicznych na terenie dawnej kopalni srebra Amalia w Srebrnej Górze. Dzięki temu będzie można odkopać zasypany hipotetyczny szyb i rozpocząć udrożnianie wyrobisk.

- Zgodę dostaliśmy na cały obszar działki o powierzchni ok. 2 ha - mówi Jan Duerschlag, rybnicki przedsiębiorca a zarazem właściciel terenu nad dawną kopalnią.
- Prace będziemy zaczynać we wrześniu. Umożliwi nam to odkopanie zasypanych chodników. Do tej pory nie mieliśmy takiej możliwości, bo nasz szyb znajduje się na drugim końcu wyrobisk i trzeba by było przechodzić kilkadziesiąt metrów z wiadrami urobku. Badania potrwają rok lub dwa lata. Zgodę konserwatora mamy do końca 2020 r. Chcemy sprawdzić kopalnię pod kątem górniczym i historycznym wyjaśnia.

Położona w gminie Stoszowice w Górach Bardzkich kopalnia Amalia po stuleciach zapomnienia została ponownie odkryta 13 listopada 2015 r. przez grupę znajomych przedsiębiorcy Jana Duerschlaga. Rudy srebronośne wydobywano tam w 1350 r. a także w 1710 r. i później w latach 1858-1861. Po drugiej wojnie kopalnia została zapomniana. Natrafiono na nią w trakcie prac poszukiwawczych, podjętych w wyniku analizy starych map.

Niedawno udało się dotrzeć do mapy obozowisk austriackich sprzed budowy twierdzy w Srebrnej Górze. Widnieją na niej wyrobiska górnicze, które naniesiono na mapę mniej więcej w miejscu, gdzie kończą się znane chodniki Amalii i zaczynają zawały. To daje nadzieje na dotarcie do dalszych wyrobisk.

Nie tylko mapy na to wskazują. Ponad pół roku temu w wyrobiskach kopalni Amalia gościli ratownicy górniczy. Wykonali pomiary przepływu powietrza, które wykazały, że w korytarzach następuje pewna wymiana gazów. To może świadczyć, że za zawałami znajdują się dalsze, nieznane chodniki.

Kopalnią zainteresowali się też naukowcy. Powstały publikacje naukowe, a wiosną tego roku prowadzili w niej prace studenci Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa. Były to badania geologiczne, mające posłużyć do napisania prac licencjackich.

Problemem nie do przeskoczenia pozostaje natomiast nieuchwalony jak dotąd przez władze gminy Stoszowice miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenu. Będzie on potrzebny, aby w przyszłości móc uruchomić podziemną trasę turystyczną i zbudować obiekty pomocnicze na powierzchni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.

Z aparatem wśród górników. Z okazji Światowego Dnia Fotografii przypominamy zdjęcia Katarzyny Zaremby-Majcher

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji chwalimy się pracami red. Katarzyny Zaremby-Majcher, fotoreporterki od wielu lat pracującej dla Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Utrwala w swoim obiektywie kopalnie, pracę i zwyczaje górnicze. Jest zawsze tam, gdzie coś ważnego się dzieje - i w dobrych, i w trudnych chwilach. Zobaczcie jej fotografie, a być może znajdziecie na nich także siebie.

Szyb Krystyna. Niezmiennie zachwyca, to perełka modernistycznej architektury

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta