Górnictwo: w knurowskiej kopalni padają rekordy

fot: ARC

Ściany kolosy nie sprawiają kłopotów górnikom z oddziałów wydobywczych ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice. Ich eksploatacja przebiega bez zakłóceń

fot: ARC

+2 Zobacz galerię

W ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice górnicy fedrują ściany giganty. Swymi gabarytami przypominają te z Bogdanki. Prace nad ich przygotowaniem do eksploatacji zajęły załodze po szesnaście miesięcy. Ściana 31w pokł. 405/3 została przygotowana przez Wydział Robót Przygotowawczych pod kierownictwem Tomasza Polusa. Podczas drążenia wykonano w sumie 3606 m chodników, które pozwoliły na udostępnienie złoża. Następnie do akcji wkroczyli pracownicy Wydziału Robót Górniczych ds. Zbrojeń, Likwidacji i Transportu. Ich pracę nadzorował Sebastian Kapka.

- Ściana nr 31 w pokł. 405/3 została wyposażona w 162 sekcje obudowy zmechanizowanej KW, przenośnik ścianowy Nowomag, kombajn typu Joy oraz zmechanizowany zespół podścianowy z zabudowaną na jego trasie kruszarką urobku. Taki sam sprzęt sprawdził się już wcześniej w innych ścianach, umożliwiając realizację założonych zadań produkcyjnych przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa pracy zatrudnionej załogi. Zbrojenie było realizowane po pięć sekcji na dobę przy pomocy nowych maszyn i urządzeń specjalnie skonfigurowanych dla potrzeb zabudowywanej ściany. Transport i zabudowa przenośnika podścianowego oraz ścianowego odbywała się przy pomocy ciągnika manewrowego. Wprowadzenie nowinek technologicznych w postaci zabudowy kamery w kolejce spalinowej podwieszanej uprościło układ transportu. Zapewniło przy tym bezpieczne prowadzenie transportu po wzniosie i upadzie w pochylniach i długim na ponad 1400 m odcinku chodnika nadścianowego, bez konieczności stosowania dodatkowych środków transportu – opowiada Leszek Palarz, kierownik Działu Bezpieczeństwa i Higieny kopalni Knurów-Szczygłowice.

Ściana 31 w pokł. 405/3 o długości 250 m i wybiegiem 1416 m została oddana do użytku 4 marca br. Szacowane zasoby bilansowe to aż 1637 tys. t węgla. Do dnia dzisiejszego średni postęp ściany wynosi 468 m. To z kolei zasługa górników z Wydziału Robót Eksploatacyjnych pod kierownictwem Mariusza Kurpanika, kierownika robót górniczych eksploatacyjnych.

Z kolei  drążenie oraz przygotowanie ściany nr 5 w pokł. 504 trwało od października 2017 r. do  marca br. Łącznie pracownicy Wydziału Robót Przygotowawczych wydrążyli 4468 m chodników, aby dotrzeć do jej zasobów. Warto dodać, że w trakcie drążenia chodnika 5b od pochylni I pracownicy uzyskali rekordowy postęp miesięczny rzędu 406 m, ustanawiając ty samym rekord Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Ściana ta została wyposażona w 137 sekcji obudowy zmechanizowanej FRS, przenośnik ścianowy Rybnik-850, kombajn typu Famur oraz zmechanizowany zespół podścianowy z zabudowaną na jego trasie kruszarką. Transport sekcji obudowy zmechanizowanej w całości o masie około 24 t odbywał się za pomocą dwóch kolejek podwieszanych spalinowych, pięciu napędowych typu Ferrit, a także zestawami transportowymi typu HMZ. Pozwoliło to na bezpieczny transport na długości 1800 m, gdzie największe nachylenie wynosiło 16 stopni. Następnie sekcje były transportowane do rozcinki ścianowej przy pomocy kolejki spągowej zębatej.

Zastosowanie odpowiednich maszyn i urządzeń oraz duże zaangażowanie załogi pozwoliły na zabudowę po 8-10 sekcji na dobę. Stąd rekordowo szybki czas zazbrojenia ściany i przedterminowe oddanie jej do ruchu.

Ściana nr 5 w pokł. 504 o długości 211-245 m oraz wybiegu 1882 m została ostatecznie oddana do ruchu 8 lipca 2019 r. Do dnia dzisiejszego uzyskała średni postęp 136 m. Jej bilans zasobów to aż 1729 tys. t surowca.

- Zbrojenie obydwu ścian były realizowane przy optymalnym wykorzystaniu parku maszynowego w trudnych warunkach klimatycznych i skomplikowanym układzie wyrobisk. Już na etapie robót przygotowawczych wykonano niezbędne prace górnicze, co znacznie skróciło czas zabudowy układów transportu i pozwoliło na jednoczesne uruchomienie jazdy ludzi kolejkami podwieszanymi do głównego frontu robót – podsumowuje Sebastian Kapka, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń i likwidacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.