Górnictwo: W KGHM oddadzą hołd ofiarom wypadków w pracy

1548826054 rudna arc

fot: ARC KGHM

W polkowickiej kopalni miedzi Rudna przez całą noc z wtorku na środę ratownicy poszukiwali ostatniego z zaginionych górników

fot: ARC KGHM

29 listopada to szczególny dzień w KGHM Polska Miedź. Od 2017 r. właśnie wtedy obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Wypadków w Pracy w KGHM. Został on oficjalnie ustanowiony w pierwszą rocznicę największej tragedii w historii Polskiej Miedzi – wypadku w Zakładach Górniczych Rudna.

Jak podały służby prasowe miedziowego koncernu, we wtorek, zarząd spółki oraz dyrekcje Oddziałów o godzinie 12:00 złożą kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary znajdująca się w centrali spółki. Dla wszystkich delegacji i osób prywatnych chcących oddać hołd ofiarom wypadków - wejście na teren będzie możliwe od godz. 8:00 do 18:00.

Przypomnijmy, że w 2016 r. w rejonie Rudna Północna na głębokości ok. 1130 m miał miejsce samoistny wstrząs górotworu. W jego wyniku śmierć poniosło 8 górników, a 21 zostało rannych.

„O godzinie 21:09w polu XXI/2 oddziału G-23, wystąpił wstrząs górotworu o energii 1,0 x10^8J, którego ognisko zlokalizowano przed linią prowadzonej rozcinki w rejonie projektowanego skrzyżowania komory K-114 z pasem P-82 w odległości około 1100 m od szybu R-VII kopalni O/ZG Rudna, po którym o godzinie 21:10nastąpił wstrząs o energii 4,0x10^6J zlokalizowany na skrzyżowaniu komory K-120 z pasem P-88.

W wyniku oddziaływania skutków wstrząsu wypadkom ulegli pracownicy przebywający w wyrobiskach eksploatacyjnych pola XXI/2, XXI/1 oddziału G-23 i w komorze maszyn ciężkich oddziału C-23, odległej od epicentrum wstrząsu o około 1400 m. W wyniku oddziaływania skutków wstrząsu wypadkom śmiertelnym uległo czterech pracowników przebywających w komorach KMC C-23, trzech pracowników na skrzyżowaniu komory K-8/P-2 przy KMC C-23 w rejonie pola XXI/1 oraz jeden na wysypie urobku zlokalizowanym w pasie P-46/K-103 pola eksploatacyjnego XXI/1. Przyczyną wypadków było dynamiczne oddziaływanie wstrząsów na poszkodowanych” - taki opis okoliczności zdarzenia opublikowano na stronie Wyższego Urzędu Górniczego.

Po wstrząsach grupie pracowników udało się samodzielnie wydostać z rejonu zagrożenia. Stwierdzono u nich lekkie obrażenia. Akcja w ZG Rudna była prowadzona przez 24 godziny. Uczestniczyło w niej 29 zastępów ratowniczych. Ratownicy penetrowali wyrobiska w poszukiwaniu pozostałych poszkodowanych. Akcja zakończono o godz. 21:20 30 listopada. Niestety, stwierdzono śmierć ośmiu pracowników.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.