Górnictwo: W Katowicach trwają rozmowy o umowie społecznej

fot: Maciej Dorosiński

Poniedziałkowe rozmowy w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim skończyły się po godz. 19

fot: Maciej Dorosiński

Poniedziałkowe, 15 lutego, rozmowy na temat umowy społecznej dla górnictwa trwały ponad sześć godzin. Zgodnie z planem ich tematem były przede wszystkim czyste technologie węglowe i osłony socjalne. Ciąg dalszy we wtorek. 

- W czasie spotkania zaproszeni została pokazana prezentacja dotycząca czystych technologii węglowych. Została ona przygotowana przez profesorów, którzy zostali zaproszeni na nasze posiedzenie. Wynikało z niej, że wszystkie te możliwości są w zasadzie na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko znaleźć sponsora, który wyłoży 16 mld zł – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie przewodniczący Rady OPZZ woj. śląskiego Wacław Czerkawski. Dodał, że w kwestii osłon socjalnych sprawa jest bardziej skomplikowana.

- W tym temacie stanęliśmy trochę na z góry upatrzonych pozycjach. My swoje, a rząd swoje. Jest też pewna kwestia, którą musimy dogadać. Na pewno wrócimy do niej we wtorek. Strona rządowa ma przygotować w tym temacie precyzyjne uwagi – wyjaśnił przewodniczący. Dodał także, że jest jeszcze jeden ważny element do przedyskutowania, który ma istotne znaczenie dla ostatecznego kształtu umowy społecznej.

W kwestii terminu podpisania dokumentu szef Rady OPZZ woj. śląskiego przyznaje, że mocno optuje za lutym.

- Musimy to zrobić szybko i dobrze. Musimy też pamiętać, że choćbyśmy jak prężyli muskuły, to wszystko będzie ostatecznie zależeć od Unii Europejskiej. To ona musi dać zielone światło i zaakceptować ten dokument. Od tego są uzależnione dalsze ruchy. Poza tym jestem ciekaw, co powiedzą posłowie, którzy na niedawnej komisji tak ładnie mówili o górnictwie, kiedy trzeba będzie dać kasę z budżetu. Przed nami wciąż sporo wyzwań – ocenił przewodniczący Czerkawski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.