Górnictwo: W JSW zawarto porozumienia w sprawie wysokości posiłków regeneracyjnych

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy argumentują, że wysokość ekwiwalentu za deputat węglowy jest zaniżona w stosunku do rynkowej ceny węgla

fot: Krystian Krawczyk

W środę, 21 grudnia, przedstawiciele strony społecznej i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podpisali porozumienie w sprawie naliczania wartości posiłków regeneracyjnych (tzw. flapsów). Od początku przyszłego roku dzienna stawka ekwiwalentu wypłacanego za posiłek regeneracyjny wzrośnie do 52,35 zł.

Jak wynika z porozumienia zawartego pomiędzy Reprezentatywnymi Organizacjami Związkowymi działającymi w JSW (Solidarność, ZZG i Kadra) a zarządem spółki od początku stycznia 2023 roku wartość posiłków regeneracyjnych ustalana będzie w oparciu o wysokość minimalnego wynagrodzenia o pracę ogłaszanego przez Radę Ministrów i stanowić będzie 1,5 proc. kwoty ww. wynagrodzenia.

Wraz z początkiem stycznia 2023 roku minimalne wynagrodzenie zostanie podwyższone do kwoty 3490 zł, co oznacza, że dzienna stawka ekwiwalentu za posiłek regeneracyjny w JSW wyniesie 52,35 zł.

Obecnie dzienny ekwiwalent posiłku profilaktycznego dla pracowników JSW to 30 zł. Warto pamiętać, że taką stawkę otrzymują pracownicy uwzględnieni w rozporządzeniu w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów, czyli np. pracownicy dołowi. Natomiast w przypadku pracowników nie uwzględnionych w rozporządzeniu ta kwota jest pomniejszona o podatek.

Uzależnienie wartości posiłków regeneracyjnych od wysokości minimalnego wynagrodzenia oznacza, że kolejnej podwyżki flapsów pracownicy JSW mogą się spodziewać już w lipcu przyszłego roku. Od 1 lipca 2023 roku wynagrodzenie minimalne ma wzrosnąć z 3490 zł do 3600 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.