Górnictwo: W JSW potwierdzono 32 nowe zakażenia koronawirusem, w PGG - 31

fot: Maciej Dorosiński

Załoga została wycofana. Nic nie wiadomo o poszkodowanych

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 25 marca, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej potwierdzono 32 przypadki nowych zakażeń koronawirusem. Natomiast w Polskiej Grupie Górniczej odnotowano 31 nowych zakażeń.

Wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej odnotowano w czwartek 32 nowe przypadki zarażenia koronawirusem: 3 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 7 w kopalni Budryk, 6 w kopalni Pniówek, 2 w ruchu Borynia, 4 w ruchu Zofiówka, 5 w ruchu Knurów, 4 w ruchu Szczygłowice, 1 w Zakładzie Wsparcia Produkcji. Od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało 5022 pracowników (wraz z pracownikami Biura Zarządu oraz Zakładu Wsparcia Produkcji), do dziś wyzdrowiało 4786 osób. Na kwarantannie przebywa obecnie 234 pracowników.

W PGG od początku pandemii odnotowano 5029 przypadków zakażeń, z czego 4786 osób wyzdrowiało. W czwartek w PGG potwierdzono 31 nowych przypadków zakażeń i 15 przypadków wyzdrowień. Liczba chorych na COVID-19 pracowników wzrosła do 235 (w środę było to 219 osób).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.