Górnictwo: w JSW obawiają się o miejsca pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Problemy górnictwa powinny być rozwiązywane systematycznie i nie można ich przemilczać. Tylko wówczas nie będzie konieczny udział przedstawicieli rządu w rozwiązywaniu nabrzmiałych konfliktów społecznych - uważa Jarosław Zagórowski, prezes JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przed Jastrzębską Spółką Węglową odbył się w czwartek protest związkowców i pracowników spółki. Boimy się o miejsca pracy i żądamy odwołania tego zarządu - powiedział rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Piotr Szereda.

W czwartek związkowcy zgromadzili się przed siedzibą JSW w "spontanicznej akcji", by - jak dodał Szereda - "po raz kolejny dać wyraz niezadowoleniu".

- Ponad 1,2 mln ton w tym roku nie wydobędziemy, co przyniesie stratę ponad 500 mln zł. Nasze akcje spadają, bo wszyscy zapominają, że jesteśmy także akcjonariuszami - co prawda drobnymi - Jastrzębskiej Spółki Węglowej i widzimy tę błędną politykę. Boimy się o miejsca pracy i żądamy odwołania tego zarządu, który stracił wiarygodność w oczach załogi - powiedział Szereda.

Według rzecznika Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych wydobycie w ostatnich latach zmniejszyło się.

- W tej chwili wydobywamy od 47 do 50 tys. ton na dobę, do 2007 roku wydobywaliśmy od 51 do 53 tys. ton na dobę, tylko, że przed laty było pięć kopalń a obecnie jest sześć - dodał Szereda. Zapowiedział, że "takich akcji" jak ta w czwartek "będzie więcej".

W opublikowanym w ub. tygodniu na stronie internetowej spółki liście skierowanym do załogi, prezes zarządu JSW Jarosław Zagórowski podaje, że zarząd JSW "zrobi wszystko, aby utrzymać miejsca pracy dla wszystkich pracowników kopalń należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w tym również kopalni Krupiński".

Dodał w nim, że wypłaty, przywileje i dodatkowe świadczenia w 2014 roku "będą wypłacone na dotychczasowych zasadach". "Natomiast jeśli sytuacja rynkowa w 2015 (roku) się nie zmieni, a na razie nic na pozytywną zmianę nie wskazuje, podejmowane będą decyzje mające przede wszystkim tak ukształtować wydatki i nakłady inwestycyjne, aby w pierwszej kolejności utrzymać możliwość przygotowania bieżącego frontu wydobywczego (przygotówki), następnie chronić inwestycje" - wskazał i dodał, że "działania oszczędnościowe" związane z kosztami płac będą tak prowadzone, aby "maksymalnie chronić pracowników pracujących przy wydobyciu lub mających znaczący wpływ na proces produkcyjny".

W liście tym Zagórowski zaapelował też do pracowników mających uprawnienia emerytalne o "skorzystanie z tych uprawnień tak, aby dać szansę awansu młodszym kolegom". "W najbliższym czasie możliwe, że będziemy zmuszeni podejmować trudne decyzje, ale jeśli tak będzie to będziemy to robić przy zachowaniu gwarancji zatrudnienia" - napisał prezes JSW.

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała, że każdego miesiąca przeznacza na wynagrodzenia średnio 220 mln zł. Ponosi też koszty roczne związane m.in. z wypłatą: 14. pensji (ok. 255 mln zł), węglem deputatowym dla pracowników (186 mln zł), węglem deputatowym dla emerytów (65 mln zł), pomocami szkolnymi (3,9 mln zł), premią bhp i zadaniową (108 mln zł). Na fundusz socjalny przeznacza ok. 40 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.