Górnictwo: W drugim półroczu ruch Bielszowice przywróci model pracy w dwóch ścianach jednocześnie

fot: ARC

Załoga oddziału G3 ruchu Bielszowice kopalni Ruda ze sztygarem oddziałowym Tomaszem Piechą

fot: ARC

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda trwają roboty przygotowawcze dla uruchomienia kolejnej ściany – 518 w pokładzie 510wg. Górnicy z oddziału GRP1-B nie mają łatwego zadania. Pracują w II stopniu zagrożenia wodnego.

Eksploatacja w poprzednich latach spowodowała powstanie zbiorników wodnych. To zagrożenie należy teraz zlikwidować.

– Wywiercono już ponad dwadzieścia otworów kontrolno-odwadniających i planuje się odwiercenie co najmniej kolejnych dwudziestu. Za ich pośrednictwem woda odprowadzana jest do układów odwadniających – wyjaśnia Anna Kulawik, kierownik Działu Geologicznego ruchu Bielszowice.

Do obowiązków pracowników Działu Geologicznego należy m.in. ocena zagrożenia wodnego oraz ustalanie sposobu postępowania zmierzającego do likwidacji zbiorników zagrażających prowadzonym robotom górniczym. Mimo trudności roboty przebiegają zgodnie z planem i z końcem lipca br. będzie można przystąpić do robót zbrojeniowych. Nie przewiduje się problemów z dotrzymaniem założeń harmonogramu.

Trzeba przypomnieć, że ruch Bielszowice ma za sobą tragiczne w skutkach tąpnięcie, do którego doszło w grudniu ub.r. w rejonie ściany 001z w pokładzie 504. Nie było innego wyjścia, jak tylko czasowo wyłączyć ją z dalszej eksploatacji i ustawiać plany produkcyjne na nowo. Postawiono na intensyfikację robót przygotowawczych w celu przywrócenia układu dwuścianowego. Obecnie roboty przygotowawcze obejmują równoczesne drążenie pięciu przodków, dzięki którym w latach 2022 i 2023 będzie można wydobyć węgiel z projektowanych ścian: 500a w pokładzie 510wd, 005z w pokładzie 504wg i ściany 518 w pokładzie 510wg. Węgiel stanowiący ich zasoby jest porównywalnej jakości z tym, który obecnie jest eksploatowany ze ściany 004z w pokładzie 504wg.

– Zakładamy, że w drugim półroczu w ruchu Bielszowice na stałe przywrócony zostanie model pracy w dwóch ścianach jednocześnie, co z pewnością wpłynie na wzrost produkcji węgla – tłumaczy Artur Solisz, pełniący obowiązki kierownika robót górniczych ds. robót przygotowawczych.

Mimo chwilowych problemów związanych z brakiem frontu ścianowego, spowodowanych grudniowym tąpnięciem, załoga ruchu Bielszowice optymistycznie patrzy w przyszłość i dokłada wszelkich starań, aby terminowo realizować plany ujęte w nowych harmonogramach. Pod koniec stycznia w Bielszowicach uruchomiono nową ścianę 829a w pokł. 405/2wd. Przejmie ona ciężar wydobycia po wspomnianej 004z. Dzięki staraniom oddziału GZL-B, kierowanego przez sztygara oddziałowego Marcina Garnka, udało się przyśpieszyć jej oddanie o trzy tygodnie. Zaledwie kilka dni temu zakończono etap rozruchu i ściana prowadzona jest już w normalnym biegu. Uzyskiwane postępy są na bardzo dobrym poziomie. Zadanie realizują górnicy z oddziału G3-B pod nadzorem sztygara oddziałowego Tomasza Piechy.

– Wysoka jakość zbrojenia ścian przez oddział GZL-B stała się już tradycją – zwraca uwagę Michał Neudek, kierownik robót górniczych ds. wydobycia. – W ogóle rozruchy ścian w ostatnich latach przebiegają bezproblemowo. Przykładem jest chociażby ściana 004z, gdzie w trzy tygodnie od oddania jej do eksploatacji zdołaliśmy osiągnąć 80 m postępu – dodaje.

W kolejnych latach eksploatacja ruchu Bielszowice oparta będzie głównie o pokłady grupy 400 i 500. Prowadzone są m.in. roboty przygotowawcze do uruchomienia ściany 846 w pokładzie 405/2 znajdującej się w partii Borowa, w południowej części ruchu Bielszowice

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.