Górnictwo: w drodze do rentowności

fot: Jarosław Galusek/ARC

Oktawian Zając wskazuje, że sytuacja globalna, przekładająca się głównie na import węgla, jest także wyzwaniem dla polskich spółek węglowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Co polskie spółki węglowe mogą zrobić, by stać się trwale rentowne i efektywne? Powinny poprawić efektywność pracy maszyn, inwestować w klimatyzację i transport podziemny. Priorytetem powinno być także bezpieczeństwo pracy, bowiem wypadki, oprócz oczywistych kosztów ludzkich, wpływają na mniejsze wydobycie. Ogromne znaczenia ma także wykorzystanie zasobów osobowych, przy nowym modelu współpracy ze związkami zawodowymi. Bardzo ważną sprawą jest budowa systemów motywacyjnych wynagradzania i zaangażowania górników - uważa Oktawian Zając, z The Boston Consulting Group.

- Na rynkach światowych obserwowany jest dramatyczny spadek cen surowców. To sprawia, że sytuacja globalnych koncernów węglowych jest coraz trudniejsza. Dodatkowo koszty wydobycia na całym świecie rosną systematycznie od kilku do kilkudziesięciu procent. Tymczasem nakłady inwestycyjne w globalnym górnictwie, na tle innych branż, są bardzo wysokie, bo inwestycje są kluczową sprawą dla istnienia tego sektora - twierdzi ekspert.

Oktawian Zając wskazuje, że sytuacja globalna, przekładająca się głównie na import węgla, jest także wyzwaniem dla polskich spółek węglowych.

- Podstawowym problemem z którym borykają się producenci węgla jest kwestia kosztów. Koszty w polskim górnictwie, na przestrzeni ostatnich 10 lat, rosły średniorocznie o 9 proc. - trzy razy szybciej niż inflacja i szybciej niż przychody ze sprzedaży węgla. Jednak najświeższe dane odnośnie sytuacji sektora pokazują, że trzeci kwartał 2013 przyniósł zmianę: działania podjęte przez spółki przekładają się na liczby. Udało się zatrzymać wzrostowy trend kosztów. Ta obniżka dokonała się dzięki zmniejszeniu kosztów usług obcych oraz materiałów i energii. Niestety wzrosły koszty pracy - mówi analityk.

Zając wskazuje także na metody, dzięki którym można zwiększyć efektywność. Można to osiągnąć np. poprzez poprawę wykorzystania czasu pracy maszyn.

- Kombajn ścianowy w polskich kopalniach pracuje przez 10-20 proc. możliwego czasu, tymczasem konkurujemy z firmami, w których kombajny pracują przez 60-70 proc. czasu. W polskim górnictwie szczególnie ważna jest też kwestia klimatyzacji, zarówno inwestowania jak i dbałości o sprzęt, dzięki któremu temperatura nie przekracza 28 stopni, przy których konieczne jest skrócenie czasu pracy - twierdzi Zając.

Ekspert mówi też, że istotne jest efektywne wykorzystanie zasobów ludzkich przy nowym modelu współpracy ze związkami, tak by były częścią zmian. Bardzo ważną sprawą jest budowa systemów motywacyjnych i zaangażowania górników.

- W wielu spółkach element motywacyjny wynagrodzenia, zależny od efektywności ma wagę mniejszą niż 5 proc. To nie motywuje. Ważne są też działania zmierzające do trwałego zwiększenie zaangażowania w pracę oraz relacje z przełożonymi - wyjaśnia.

Jego zdaniem najszybsze efekty oszczędnościowe można osiągnąć na zakupach.

- Dane dotyczące obniżki kosztów płynące z sektora po trzech kwartałach to światło w tunelu, ale nie możemy liczyć na rynek i na to, że uratuje nas wzrost cen węgla. To nasze górnictwo musi dostosować się do świata, a nie na odwrót - podsumowuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.