Górnictwo: W Chinach rekordy wydobycia węgla

1548178606 china coal e

fot: China Coal Energy

Stare i prymitywne kopalnie węgla w Chinach zastępowane są przez wydajniejsze nowe i duże zakłady wydobywcze (na zdj. składowisko w spółce China Coal Energy)

fot: China Coal Energy

W obliczu kryzysu energetycznego i rosnących cen surowców Chiny wyraźnie zwiększyły wydobycie węgla. W ubiegłym roku produkcja przekroczyła 4 mld ton - podał urząd statystyczny.

Dane z chińskich kopalni cytuje dziś rano Bankier.pl.

Na przełomie lata i jesieni ubiegłego roku Chińczycy zmagali się z kryzysem energetycznym. Popyt na prąd rósł wraz z odbijającą po kryzysie gospodarką i zamówieniami eksportowymi. Zapotrzebowanie wspierały niekorzystne zjawiska pogodowe - wczesne mrozy na północy i fala upałów na południu kraju. Tymczasem polityka Pekinu sprawiła, że produkcja energii stała się nieopłacalna w obliczu rosnących cen surowców, m.in. węgla i gazu, oraz administracyjnie ograniczanych cen prądu. Ponadto władze centralne chciały ograniczyć uzależnienie gospodarki od brudnych źródeł energii, co ograniczało aktywność sektora wydobywczego.

Sytuacja okazała się jednak na tyle trudna, że klimat musiał ustąpić miejsca bieżącym problemom. Pekin zmienił kurs, a produkcja węgla w ostatnim kwartale ruszyła, co miesiąc bijąc kolejne rekordy. Tak było również w grudniu, gdy wydobycie przekroczyło 384 mln ton i było o 7,2 proc. wyższe (jak podają statystycy) lub o 9,3 proc. wyższe (jak wynika z oficjalnej bazy danych urzędu statystycznego) niż rok wcześniej.

Mocna końcówka roku sprawiła, że i w całym roku produkcja węgla osiągnęła rekordowy poziom, przekraczając 4 mld ton. Według komunikatu chińskich statystyków wzrost wyniósł niespełna 5 proc.

Zwiększenie wydobycia węgla wraz z antyspekulacyjnymi działaniami władz doprowadziły do gwałtownego spadku cen surowca po ich wcześniejszym, gwałtownym wzroście. Tona kosztuje obecnie ok. 700 juanów, podczas gdy w szczycie w październiku cena sięgała blisko 2000 juanów. Chińczycy istotnie zwiększyli również jego rezerwy które przekraczają obecnie 160 mln ton, co powinno wystarczyć na ponad 20 dni zużycia.

Co ciekawe, w samym grudniu spadła produkcja energii elektrycznej - była o 2,1 proc. niższa niż rok wcześniej. W całym ubiegłym roku wzrosła jednak o 8,1 proc. wobec 2020 r. i 11 proc. wobec 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.