Górnictwo: W Bogdance przygotowani na wszystkie, nawet najgorsze warianty

1531730700 bogdanka 2

fot: LW Bogdanka

W Stefanowie padły rekordy: miesięczny, zmianowy i dobowy. Wszystko to było możliwe dzięki wprowadzeniu nowatorskich rozwiązań wspierających postęp prac

fot: LW Bogdanka

Jak ostrzegają eksperci coraz większa liczba zakażeń koronawirusem może sparaliżować gospodarkę, zakłócić pracę firm oraz ciągłość produkcji. - Poziom zakażeń w województwie lubelskim jest wysoki i rośnie, ale sytuacja w spółce jest na tyle stabilna, że nie zagraża jej funkcjonowaniu – poinformował Marcin Kujawiak, główny specjalista ds. komunikacji korporacyjnej w LW Bogdanka.

Prognozy związane z rozwojem piątej fali koronawirusa mówią o dziennej liczbie zakażeń, która może przekroczyć wkrótce 100 tys. przypadków. W efekcie w lutym z powodu braku pracowników – leczonych, objętych izolacją lub kwarantanną – funkcjonowanie firm i przedsiębiorstw może być w znacznym stopniu utrudnione.

Jak wskazują przedstawiciele LW Bogdanki sytuacja w spółce jest stabilna.

- Obecnie nie obserwujemy istotnych problemów związanych z produkcją. Powołany w marcu 2020 roku Sztab Kryzysowy współpracuje na bieżąco ze służbami wojewody, Sanepidem oraz innymi instytucjami. Obostrzenia wprowadzone na terenie spółki na początku pandemii nadal obowiązują, dlatego też nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowych regulacji przed kolejną falą Wtedy również opracowano scenariusze, które uwzględniają ryzyko znacznego wzrostu zachorowań. Spółka jest przygotowana na wszystkie, nawet najgorsze warianty – wskazał Marcin Kujawiak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.