Górnictwo: W 2021 r. model nowej katowickiej kopalni Staszic-Wujek będzie trójścianowy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wstrząs wystąpił na poziomie 900 kopalni Murcki-Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnicy z ruchu Murcki-Staszic wybierają od początku tego roku aż cztery ściany: 108 w pokładzie 401/1, 1/404/1/F w pokładzie 404/1, IIIa-S w pokładzie 501 oraz 3b-S w pokładzie 510.

Jako ostatnia w lutym ruszyła ściana 1/404/1/F, która ma długość blisko 230 m, a jej wysokość może wynieść do 2,3 m.

W nowej ścianie w ruchu Murcki-Staszic zabudowane zostały 154 sekcje obudowy zmechanizowanej. Warunki geologiczno-górnicze oceniono jako dobre. Wydobyciu towarzyszy IV kategoria zagrożenia metanowego, nie ma za to zagrożeniem tąpaniami. Przewidziane wydobycie z nowej ściany wynosi ok. 2000 t węgla na dobę. Jest ono planowane do końca br.

W 2021 r. model nowej katowickiej kopalni będzie trójścianowy. Jako że w styczniu br. nastąpiło połączenie z kopalnią Wujek, a jedna z eksploatowanych ścian dobiega końca, górnicy fedrowali na przełomie lutego i marca nadal z czterech ścian. Doszła bowiem wybierana właśnie w ruchu Wujek ściana V w pokładzie 405, w partii L o miąższości ok. 3,5 m. Miała ona pierwotnie ponad 1800 m wybiegu. Za górnikami jest już 800 m. Wydobycie kształtuje się obecnie na poziomie ok. 2500 t na dobę. To niełatwa ściana, prowadzona w sąsiedztwie zrobów wyeksploatowanych wcześniej ścian, zlokalizowanych z obu stron frontu ściany, od wschodu i od zachodu. Eksploatacji towarzyszy zagrożenie wodne, metanowe oraz tąpaniowe. Występuje tam także bardzo duże ciśnienie górotworu skutkujące zaciskaniem obudowy wyrobisk przyścianowych. Eksploatacja ściany planowana jest do końca br.

Poza tym kopalnia prowadzi roboty udostępniające kolejne ściany. W ciągłym ruchu jest w sumie siedem kombajnów przodkowych. Warto wspomnieć, że kopalnia Staszic-Wujek wciąż inwestuje w swoją infrastrukturę. Zakład wzbogacił się właśnie o giętarko-prostownicę. Służy do prostowania obudowy łukowej pochodzącej ze zlikwidowanych wyrobisk.

– Dzięki tej maszynie wyrabowane obudowy są odzyskiwane i ponownie służą do wzmacniania wyrobisk. Mamy z tego konkretne korzyści, bowiem dawniej wyeksploatowane obudowy trafiały na złom. Teraz zyskują swe drugie życie. Kopalni przynosi to wymierne oszczędności. Poza tym stosowane są one w nowo drążonych wyrobiskach jako dodatkowe wzmocnienie – dodaje Damian Bera, główny inżynier górniczy w kopalni Staszic-Wujek.

Kopalnia inwestuje ponadto w transport dołowy kolejkami spalinowymi-podwieszanymi. Załoga ma zatem możliwość swobodnego dotarcia do głównych frontów robót. Jazda załogi odbywa się również na taśmach przystosowanych do transportu ludzi na urobku. Obecnie odbywa się ona na dystansie 8,5 km. Jeden przenośnik umożliwia jazdę w obie strony, pozostałe pozwalają na jazdę w stronę szybu po ciężkim dniu pracy.

Kopalnia Staszic-Wujek wydobywa obecnie ok. 12,5 tys. t węgla, głównie dla energetyki zawodowej. Sprzedaż surowca odbywa się na bieżąco.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.