Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.60 PLN (-0.13%)

ORLEN S.A.

145.24 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.88%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.62 PLN (-0.41%)

Enea S.A.

21.28 PLN (-1.94%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.50 PLN (-1.47%)

Złoto

4 703.76 USD (-0.97%)

Srebro

84.73 USD (-2.61%)

Ropa naftowa

107.26 USD (+2.83%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.07%)

Miedź

6.50 USD (+0.12%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.60 PLN (-0.13%)

ORLEN S.A.

145.24 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.88%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.62 PLN (-0.41%)

Enea S.A.

21.28 PLN (-1.94%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.50 PLN (-1.47%)

Złoto

4 703.76 USD (-0.97%)

Srebro

84.73 USD (-2.61%)

Ropa naftowa

107.26 USD (+2.83%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.07%)

Miedź

6.50 USD (+0.12%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Górnictwo: uważam, że nierentowne kopalnie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 1997 roku wydobycie jednej tony węgla przynosiło 23 zł straty - przypomina Janusz Steinhoff...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzeba jak najszybciej zamknąć - twierdzi Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. W przeciwnym razie, w opinii b. wicepremiera w rządzie Jerzego Buzka, będą obniżały wyniki finansowe spółek energetycznych i ograniczały ich rozwój. Dzięki decyzji o zamknięciu kilkudziesięciu kopalń 10 lat temu, polskie górnictwo zaczęło zarabiać.

- Należy zamykać trwale nierentowne kopalnie. Jeśli nie mają żadnych szans ze względu na wyczerpywanie się złoża, warunki górniczo-geologiczne, to taką kopalnię trzeba zlikwidować. Trudno jest tolerować sytuację, w której cała spółka węglowa ciągnięta jest w dół przez stale nierentowną kopalnię, a kopalnie dobre, przyszłościowe, nie mają pieniędzy na inwestycje. Żeby kopalnie się rozwijały, trzeba w nie inwestować, trzeba otwierać nowe pola wydobywcze - tłumaczy były minister gospodarki.

Przypomina, że dzięki zlikwidowaniu ponad 10 lat temu kilkudziesięciu kopalń, zredukowaniu zatrudnienia o ponad 100 tys. osób w ciągu 4 lat, górnictwo stało się rentowne.

- Takich wyzwań ani takich potrzeb już nie ma. Od roku 2001 górnictwo nie generuje już strat na produkcji węgla. W 1997 roku wydobycie jednej tony węgla przynosiło 23 zł straty - przypomina Janusz Steinhoff.

Warunkiem opłacalności wydobycia jest jednak rozważne inwestowanie zysków z lat dobrej koniunktury zamiast wykorzystywania ich np. do nieadekwatnych podwyżek pensji pracowników.

Według Janusza Steinhoffa ze względu na rosnące zapotrzebowanie na nowe moce wytwórcze powinien powstać sojusz przemysłu węglowego z elektroenergetyką.

- Kiedyś funkcjonowały w Polsce kontrakty długoterminowe, które motywowały przedsiębiorców do wielu inwestycji i pozwalały je zrealizować. Ale takie mechanizmy zostały uznane przez Komisję Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną. Polska się z tego wycofała, ale podobnie jak inne kraje UE musimy opracować system wspierania inwestycji w energetyce - podkreśla Janusz Steinhoff.

W jego ocenie zrozumiałe są wątpliwości prezesa PGE wobec zaangażowania spółki w budowę w Opolu dwóch bloków opalanych węglem kamiennym o mocy 900 MW każdy. Ta inwestycja, istotna z punktu widzenia potencjału energetycznego Polski, szacowana jest na 11,5 mld zł.

- PGE jest spółką giełdową, jak każda spółka prawa handlowego musi kierować się przepisami i rachunkiem ekonomicznym. Biorąc pod uwagę złożoność procesu inwestycyjnego i jego wielką niepewność, wynikającą z ujemnej stopy zwrotu na takiej inwestycji, każdy zarząd szuka dróg rozwiązania tego problemu - podkreśla Janusz Steinhoff. - Państwo powinno dysponować odpowiednimi narzędziami wsparcia. Z punktu widzenia zapotrzebowania na nowe moce, ta inwestycja jest potrzebna. Natomiast dla zarządu PGE ta inwestycja musi być opłacalna.

Dlatego jego zdaniem decyzja o zawarciu umowy pomiędzy Kompanią Węglową a PGE - w sprawie dostaw węgla do nowych bloków - była racjonalna i może przynieść korzyści obu spółkom Skarbu Państwa.

- Jest to ruch we właściwym kierunku. Zarówno przyszłość węgla kamiennego, jak i racjonalna działalność elektroenergetyczna, to jest zdecydowanie zbliżenie tych dwóch przemysłów. Produktem finalnym nie jest węgiel kamienny, tylko energia elektryczna albo ciepło. Dlatego współpraca tych dwóch sektorów powinna być co najmniej w taki sposób zorganizowana, jak ma to miejsce między PGE i Kompanią Węglową - ocenia Steinhoff.

To może być jedna z form ratunku dla Kompanii Węglowej borykającej się ze stratami finansowymi, które spowodowane są spadkiem cen węgla, a także nierentownością części kopalń. Po pierwszym półroczu strata spółki przekroczyła 100 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ukończyli górnicze studia. Uczyli się o tym, jak dać kopalniom drugie życie

Są już pierwsi absolwenci I edycji studiów podyplomowych „Adaptacja kopalń do pełnienia nowych funkcji – uwarunkowania prawne, techniczne, społeczne i środowiskowe”. Studia zorganizowało Centrum Rozwoju Kompetencji Głównego Instytutu Górnictwa - Państwowego Instytutu Badawczego we współpracy z Politechniką Śląską - Wydziałem Organizacji i Zarządzania.

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

Leszek Pietraszek: Przyszłość regionu zależy od tego, czy będziemy działać razem

Projekt nowelizacji ustawy metropolitalnej, którego drugie czytanie odbędzie się we wtorek 12 maja w Sejmie, to niezwykle ważny krok nie tylko dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, ale dla całego regionu i jego mieszkańców. To odpowiedź na rzeczywiste wyzwania, przed którymi stoją dziś duże obszary miejskie – wyzwania demograficzne, gospodarcze, transportowe oraz społeczne. Właśnie dlatego dyskusja o metropoliach wraca dziś szerzej również w kontekście Pomorza i planów utworzenia tam związku metropolitalnego – podkreśla Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Konferencja w Muzeum Żup Krakowskich

Głęboko pod ziemią rozmawiają o górniczych muzeach

W Muzeum Żup Krakowskich, głęboko pod ziemią,  trwa Międzynarodowa Konferencja Muzeów Górniczych i Skansenów Podziemnych ICMUM 2026.