Górnictwo: uwalnianie mocy węgla

1366442376 wieczorek zgazowanie wig

fot: Witold Gałązka

Ryszard Gowarzewski, szef Działu Wentylacji w kopalni Wieczorek, będzie koordynował eksperymentalne zgazowanie węgla. Pokazuje w chodniku miejsca, w których górnicy wydrążą kanały do calizny węgla w georeaktorze, 2,5 metra niżej.

fot: Witold Gałązka

Na tak śmiałą próbę nie poważyli się górnicy jeszcze nigdy i nigdzie na świecie. Jeżeli jesienny eksperyment w kopalni Wieczorek przebiegnie bez niespodzianek, podziemne zgazowanie węgla w czynnych zakładach górniczych na Śląsku (zwłaszcza w głębokich pokładach na południe od Katowic) stanie się niepowtarzalną szansą dla - nie tylko polskiej - energetyki.

Eksperyment podgląda co najmniej kilka europejskich krajów, które wraz z Polską przystąpiły do międzynarodowych projektów Huge I i II. Zgazowanie węgla to znany proces chemiczny - jeśli szczelnie zamknąć go w reaktorze i podgrzać do ok. tysiąca stopni, dozując tlen i parę wodną, skała zamieni się w gazy: tlenek i dwutlenek węgla, azot oraz wodór i metan, który pobudza dziś wyobraźnię, bo można go spalać w elektrowniach i elektrociepłowniach przy minimalnych szkodach dla środowiska. Co proste w teorii i na powierzchni ziemi (w USA blisko tanich odkrywek gazuje się setki milionów ton węgla), w Europie - gdzie kopalnie są głębinowe - ciągle przypomina zagadkę science fiction. W PRL próbę podziemną zrobiono w kopalni Mars, inną przeprowadzono podobno w Hiszpanii i tyle o tym słyszano. Dziś tylko w Uzbekistanie wysysa się z pokładów gazy odlotowe, ubogie, poradzieckimi rurami. Ale tam nie ma kopalń, szybów, wyrobisk ani ludzi pod ziemią, których nie wolno narazić na trujące wyziewy lub wybuch, gdyby rozpalony georeaktor wymknął się spod kontroli.

Nasze kopalnie kilometr-półtora w głąb mają ciągle bogate pokłady, które zmarnują się, bo wydobycie jest zbyt niebezpieczne i nieopłacalne.

Pionierską technologię zgazowania opracowują od 2010 r. na zlecenie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju m.in. naukowcy Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Śl., Głównego Instytutu Górnictwa, Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla. Zbudowania instalacji podjął się Katowicki Holding Węglowy. - Już 10 lat temu przeliczaliśmy węgiel nie tylko w tysiącach ton do wywiezienia na górę, ale też w megadżulach - przypomina Roman Łój, szef KHW. - Pierwsi w górnictwie dostrzegliśmy uwięzioną w węglu, drzemiącą w paliwie energię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.