Górnictwo: ustawa o deputatach w środę pod obrady Senatu RP

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Ustawę o deputatach dla emerytów górniczych rozpatrzy w środę (18 października) Senat RP na swym 48 posiedzeniu. Senackie prace nad ustawą uchwaloną przez Sejm w zeszły czwartek (12 października) zaplanowano w drugim punkcie porządku dziennego środowych obrad, które rozpoczną się o godz. 11 przed południem.

Przypomnijmy, że Ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla ma na celu uregulowanie zasad i sposobu wypłaty 10 tys. zł z tytułu "trwałej utraty prawa do bezpłatnego węgla". Określa ona grupę osób uprawnionych do otrzymania rekompensaty: 235 tys. emerytów górniczych, a także przedsiębiorstwa zobowiązane do jej wypłacenia z dotacji celowej z budżetu państwa.

Posłowie w trakcie sejmowych prac nad rządowym projektem wydłużyli czas przewidziany na złożenie przez uprawnione osoby własnoręcznie podpisanych wniosków o wypłatę rekompensaty. Pierwotnie przewidziano na tę czynność tylko 10 dni. Sejm dał emerytom trzy tygodnie.

Ministerstwo Energii, które upoważnione zostało do prezentowania stanowiska rządu w toku uchwalania ustawy przez parlament, podkreślało, że pośpiech dyktowany jest względami budżetowymi. Kwotę 2,35 mld zł udało się wyjątkowo zabezpieczyć w tegorocznym budżecie, aby pieniądze mogły zostać wypłacone starszym osobom jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia w tym roku.

Krytycznie o kształcie przyjętego w Sejmie prawa wypowiedzieli sie posłowie PO oraz - niezależnie - związkowcy z Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ "Solidarność".

Opozycja chce, aby wpisano do ustawy: możliwość wyboru (jednorazowa wypłata czy dalszy deputat w naturze), jeszcze dłuższy termin składania wniosków i emerytów przeróbki węgla. "Solidarność" wypunktowała: brak wyboru między wypłatą pieniędzy a dalszym otrzymywaniem węgla oraz pominięcie części emerytów (w tym grupy ok. 12 tys. byłych górników, którzy przy przenoszeniu do PGG z likwidowanych spółek węglowych musieli podpisać zrzeczenie się roszczeń do deputatu, co nastąpiło na krótko przed ich przejściem na emeryturę). Ponadto związkowcom nie podoba się, że nie doprowadzono do kompleksowego i jednolitego rozwiązania problemu (jednym emerytom pieniądze na bieżąco wypłaca ZUS, inni dostaną jednorazowe świadczenie a jeszcze inni emeryci oraz obecnie pracujący górnicy nadal są prawa do deputatu pozbawieni).

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski bronił przyjętych rozwiązań, tłumacząc, że grupę uprawnionych wyłoniono według klarownego kryterium: są to ludzie, którym (decyzjami poszczególnych spółek zawieszających w kryzysie przepisy układów zbiorowych pracy) odebrano deputatowy węgiel wówczas, gdy byli już emerytami górniczymi, a w momencie przechodzenia na emerytury mieli do niego prawo.

PO ogłosiła list otwarty z zapowiedzią, że jej poprawki odrzucone wcześniej skutecznie przez sejmową większość, będzie forsować w Senacie. Ponieważ w izbie wyższej PO również jest w mniejszości, zaapelowała do Solidarności o taktyczny sojusz i przekonanie senatorów PiS, aby współdziałali z mniejszością przy poprawieniu rządowej ustawy.

Związkowcy skomentowali apel opozycji we wtorek (17 października).
- Działając z pobudek politycznych i zmagając się ze spadającym poparciem społecznym, autorzy listu (otwartego PO - przyp. red.), śląscy działacze Platformy, próbują "gasić pożar", który kilka lat temu sami wywołali. Po prostu himalaje hipokryzji - ocenił Jarosław Grzesik, szef górniczej "Solidarności".
Dodał, że związek złożył do marszałka Senatu pakiet własnych poprawek i liczy na ich poważne potraktowane.

Zachowanie senatorów w środę pozostaje niewiadomą. Jeżeli zadecyduje kryterium przynależności klubowej, ustawa zostanie przyjęta bez zmian, w wersji dostarczonej do Senatu w druku nr 620.

Formalnie Senat może pracować nad ustawą do 12 listopada tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.