Górnictwo: ustabilizowała się produkcja węgla energetycznego

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

Jak poinformował Adam Gawęda, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, import węgla w 2019 r. zmniejszył się o 2,5 mln t w porównaniu do 2018 r. Chodzi o dane za pierwsze dziesięć miesięcy. Czy za tym pójdzie również zmniejszenie zwałów węgla przy kopalniach?

- Import maleje zdecydowanie, o prawie 2,5 mln t rok do roku za 10 miesięcy. To dość znaczący spadek. Dla mnie satysfakcjonującą ilością będzie powrót do takiej stabilnej pozycji, gdzie spółki produkujące węgiel energetyczny będą głównym dostawcą dla energetyki zawodowej i ciepłownictwa, czyli mówiąc krótko, będą wypełniały te swoje najważniejsze zadania związane z dostosowaniem do potrzeb rynku - powiedział Gawęda.

Przyczyny w poprzednich latach
Wiceminister argumentował, że wzrost importu węgla był spowodowany brakiem inwestycji w polskim górnictwie w poprzednich latach.

- Patrząc na strukturę produkcji, musimy zauważyć, że w roku 2017, kiedy spółki górnicze odczuwały niedobory inwestycyjne, zmniejszyły znacząco wydobycie. To wynikało z ograniczonych inwestycji w latach wcześniejszych. W górnictwie tak jest, że efekty są odczuwane dopiero po 2-3 latach. Natomiast na to nałożyły się elementy bezpieczeństwa energetycznego i spółki energetyczne zapewniając właściwe zaplecze i magazynowanie surowców potrzebnych do produkcji energii, zakontraktowały prawdopodobnie zbyt dużą ilość węgla, co spowodowało zakłócenie w latach kolejnych, czyli w roku 2018 i 2019. Ale dzisiaj już widać znaczącą tendencję zmniejszania importu, ustabilizowała się produkcja węgla przez spółki produkujące węgiel energetyczny, głównie Polską Grupę Górniczą, ale również Tauron Wydobycie. Odbudowują one swój potencjał wydobywczy i to wszystko razem powoduje, że sektor stabilizuje swoją pozycję - dodał Gawęda.

Według związkowców tańszy węgiel z importu (głównie z Rosji) spowodował zapchanie przykopalnianych zwałów, bo spółki energetyczne nie chcą odbierać nawet zakontraktowanego droższego węgla.

- Cała sytuacja przypomina 2015 r., gdzie w pierwszym kwartale energetyka nie odbierała węgla, potem chciała renegocjacji kontraktów i skończyło się tym, że PGG sprzedało 3 mln t węgla po 120 zł za t. Do tej sytuacji nie dopuścimy. Jeżeli spółki chcą renegocjować kontrakty, które zawarły na długi termin i rozliczać się wg cen ARA, to dlaczego, kiedy węgiel kosztował po 15-16 zł za GJ, to wtedy nie chcieli rozliczać się w ARA? PGG respektowała umowy, teraz energetyka powinna respektować umowy i odbierać węgiel. Jeśli go nie odbiorą, to będziemy musieli poinformować załogi i ostrzec ludzi przed postojowym – przestrzegł Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności.

Minister zapowiada rozmowy
Rozwiązanie problemu rosnących zwałów zapowiedział minister aktywów państwowych Jacek Sasin w rozmowie z Radiem Plus. 

- Monitoruję tę sytuację od kilku dni, od momentu, kiedy dostałem informację, że taka sytuacja ma miejsce. Dzisiaj i jutro będziemy dyskutować również z wiceministrem Gawędą i prezesami spółek energetycznych na ten temat - powiedział Sasin.

Podobnie jak Gawęda, jako przyczynę tego stanu rzeczy wskazał kryzys sprzed kilku lat, kiedy polskie spółki górnicze wydobywały mniej węgla. Określił, że umowy na odbiór węgla importowanego zostały zawarte w sposób „niemądry” i bez możliwości elastycznego działania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.