Górnictwo: Upamiętnili pacyfikację kopalni Manifest Lipcowy

1639567439 manifest

fot: JSW/Dawid Lach

Kopalnia Manifest Lipcowy była pierwszym zakładem przemysłowym, w którym funkcjonariusze milicji użyli broni wobec strajkujących

fot: JSW/Dawid Lach

W środę (15 grudnia) w Jastrzębiu-Zdroju odbyły się rocznicowe uroczystości związane z 40. rocznicą pacyfikacji kopalni Manifest Lipcowy. Uroczystości odbyły się w nalężącym do Jastrzębskiej Spółki Węglowej ruchu Zofiówka.

Kwiaty przed pamiątkową tablicą upamiętniającą wydarzenia z 1981 roku złożyli między innymi Tomasz Cudny, prezes zarządu JSW i Edward Paździorko, zastępca prezesa zarządu JSW ds. technicznych i operacyjnych, a także dyrektorzy kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz przedstawiciele NSZZ „Solidarność”. Uroczytsości odbyły się w ruchu Zofiówka, czyli kopalni która w latach 1974-1990 nosiła nazwę Manifest Lipcowy. To właśnie tutaj do górników protestujących przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego 15 grudnia 1981 roku strzelali milicjanci pacyfikujący strajk. Kopalnia była pierwszym zakładem przemysłowym, w którym funkcjonariusze milicji użyli broni wobec strajkujących - przeciwko górnikom stanęło 1700 milicjantów i żołnierzy, a także czołgi i wozy bojowe. W pacyfikacji rannych zostało 4 górników.

– Na ścianie budynku cechowni powstała wizualizacja muralu, który upamiętni wydarzenia sprzed 40 lat – powiedział Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW.

– W tej artystycznej wizji będzie przekaz ukazujący wszystkie nasze jastrzębskie kopalnie podczas wydarzeń z 1981 roku. Powstanie również wielopoziomowy parking dla pracowników „Zofiówki” z jednym poziomem poświęconym historii jastrzębskich kopalń w latach 80. oraz rodzenia się miasta wolnych ludzi – mówił Brudziński, dodając, że będzie to hołd dla wszystkich bezimiennych bohaterów tamtych lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.