Górnictwo: Umowa została parafowana w pełnej zgodzie i pełnym dialogu społecznym - podkreślają przedstawiciele rządu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Wyzwania wynikają z decyzji, które zapadają poza Polską, w Brukseli, w Komisji Europejskiej i w innych instytucjach - wyjaśnił Jacek Sasin

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- To historyczny dokument, który udało się wypracować dzięki współpracy ze stroną społeczną oraz innymi interesariuszami - ocenił parafowaną w środę w Katowicach umowę społeczną dotyczącą transformacji górnictwa i Śląska wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, cytowany w komunikacie resortu.

Wicepremier dodał, że dokument wskazuje kierunki transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego, górnikom gwarantuje bezpieczeństwo socjalne, a Polsce zapewnia bezpieczeństwo energetyczne. Wskazuje także perspektywę na przyszłość i mechanizmy transformacji regionu.

Parafowanie umowy wraz z załącznikami nastąpiło w środę w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Dokument - jak podało MAP - opisuje proces transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego oraz związane z tym procesy przemian woj. śląskiego.

Udział w pracach nad dokumentem brali nie tylko przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz strony społecznej, ale też przedstawiciele ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej, ministra rodziny i polityki społecznej, ministra rozwoju, pracy i technologii oraz marszałka województwa śląskiego. Zaangażowane były również samorządy lokalne.

- Umowa uzyskała akceptację środowisk górniczych, związków zawodowych, samorządu lokalnego i zarządów spółek. Została parafowana w pełnej zgodzie i pełnym dialogu społecznym - powiedział, cytowany w komunikacie, wiceszef MAP Artur Soboń, który złożył w Katowicach swój podpis pod dokumentem.

Jak poinformował resort aktywów, w umowie społecznej uzgodniono przede wszystkim mechanizm finansowania spółek sektora górnictwa węgla kamiennego, indeksację wynagrodzeń, zasady budowy i wdrażania instalacji tzw. czystego węgla, powołanie specjalnego Funduszu Transformacji Śląska, terminy zakończenia eksploatacji węgla kamiennego w poszczególnych kopalniach w perspektywie do końca 2049 r. oraz pakiet świadczeń socjalnych dla pracowników likwidowanych jednostek produkcyjnych.

Kluczowym elementem umowy jest pakiet osłon socjalnych dla pracowników z likwidowanych kopalń, przewidujący urlopy górnicze, jednorazowe odprawy oraz system przenoszenia pracowników z likwidowanych jednostek do innych, które będą pracować.

Wszystkie te rozwiązania mają za zadanie zagwarantować stabilizację na śląskim rynku pracy, ale dać też perspektywy dla Śląska. Rozwiązania zawarte w umowie dedykowane są nie tylko pracownikom kopalń ale również gminom górniczym i całemu regionowi. W umowie ustalono też, że podjęte zostaną prace nad stworzeniem dodatkowego systemu wsparcia dla specjalistycznych przedsiębiorstw górniczych, które kooperują z górnictwem węgla kamiennego - poinformowało MAP. Po zaplanowanym na maj ostatecznym podpisaniu umowa będzie przekazana do notyfikacji Komisji Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.