Górnictwo: uchwały antysmogowe otwierają drzwi dla importu węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Na nowych rozwiązaniach stracą na pewno odbiorcy węgla. Według naszych szacunków wzrost opłat za ogrzewanie wyniesie od 2400 do 4600 zł w skali roku. Nie każdy taką podwyżkę uniesie, bo wiele gospodarstw domowych funkcjonuje przy budżecie miesięcznym wynoszącym 2-2,5 tys. zł - powiedział prezes PGG Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

Uchwały antysmogowe skutkują wycofaniem z rynku 2-2,5 mln t węgla grubego i miałów dobrej jakości pochodzących z kopalń PGG. Tę lukę na rynku wypełnić może węgiel z importu – uważa Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w środę (23 sierpnia) w Katowicach, dziennikarze pytali szefa górniczej spółki o konsekwencje, jakie poniesie PGG w związku z wejściem w życie uchwał antysmogowych.

- Wycofanie w ciągu kilku miesięcy kilkuset tysięcy ton węgla z rynku rodzi problemy z zagospodarowaniem takiego produktu. Szanujemy prawa ustalane przez lokalne władze, ale ciekawi jesteśmy, czy te same władze wyślą teraz kontrole do użytkowników, by sprawdzić realizację uchwał antysmogowych. Dochodzą do nas sygnały, że muły produkowane w państwie obok mogą być sprzedawane na rynku polskim. My ze swojej strony wywiązaliśmy się z zadania, teraz wszystko po stronie pana marszałka – mówił Tomasz Rogala.

 Prezes PGG stwierdził także, że spółka finansowo poradzi sobie z tym problemem, a największe konsekwencje poniosą użytkownicy indywidualni.

- Muły i flotokoncentraty świetnie sprzedawały się w okresach letnich, a dużo gorzej zimą. Dzięki współpracy z energetyką w rachunku ciągnionym wycofanie ich z rynku komunalno-bytowego nie powinno odbić się na wyniku spółki. Na nowych rozwiązaniach stracą na pewno odbiorcy węgla. Według naszych szacunków wzrost opłat za ogrzewanie wyniesie od 2400 do 4600 zł w skali roku. Nie każdy taką podwyżkę uniesie, bo wiele gospodarstw domowych funkcjonuje przy budżecie miesięcznym wynoszącym 2-2,5 tys. zł. Spółkę wprowadzane rozwiązania bolą o tyle, że wprowadzane są bardzo szybko, nie dając nam czasu na modernizację zakładów przeróbczych - zaznaczył.

PGG wstępnie szacuje, że aby zmienić strukturę produkcji i wyprodukować dodatkowo 2-2,5 mln t ekogroszków rocznie, musi na modernizację zakładów przeróbczych przeznaczyć 50-70 mln zł. Proces potrwać może do końca 2018 r.

Pytany o możliwość obniżenia cen węgla dla odbiorców indywidualnych Tomasz Rogala podkreślił, że cena węgla z kopalń PGG jest nadal niższa niż ta, notowana w portach ARA, a PGG jest spółką prawa handlowego i jako taka powinna koncentrować się na osiąganiu zysku.

- Gdy ceny w ARA były niższe, traktowanie spółki było bezwzględne. Odbiorcy żądali najniższej możliwej ceny i nikt nie pytał, skąd weźmiemy pieniądze na pokrycie różnicy pomiędzy kosztem produkcji, a uzyskaną ceną – wskazał.

Przypomnijmy, że konsekwencją uchwał antysmogowych jest zakaz spalania paliw węglowych o zawartości frakcji 0÷3 mm powyżej 15 proc., natychmiastowa eliminacja z rynku komunalno-bytowego wysoko wzbogaconych miałów energetycznych, dopuszczenie do użytkowania wyłącznie kotłów z automatycznym podawaniem paliwa oraz sukcesywna eliminacja z rynku komunalno-bytowego sortymentów grubych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.