Górnictwo: ubrania do zadań specjalnych

fot: Kajetan Berezowski

Intencją twórców nowej odzieży dla ratowników było stworzenie ubrań zapewniających bezpieczeństwo oraz oddawanie ciepła w celu zapobiegania przegrzaniu organizmu

fot: Kajetan Berezowski

Bielizna z elementami chłodzącymi i specjalnym systemem wentylacji oraz dostosowana do trudnych podziemnych warunków odzież ochronna mają wkrótce znaleźć się na wyposażeniu ratowników górniczych. Innowacyjne ubrania mogą też monitorować kondycję ratownika w czasie akcji. O tych rozwiązaniach w portalu górniczym nettg.pl pisaliśmy w grudniu 2016 r. 

Projekt badawczy, w ramach którego powstały prototypy zestawów bielizny i odzieży ochronnej dla ratowników górniczych, zrealizowało konsorcjum Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG) w Bytomiu, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego oraz ZOSP RP Wytwórni Umundurowania Strażackiego w Brzezinach.

- Prototypowa odzież pomyślnie przeszła rozmaite testy, zarówno w ratunkach laboratoryjnych, jak i rzeczywistych, z udziałem ratowników górniczych. Obecnie jest na etapie atestacji; liczymy, że szybko uda się wprowadzić wynalazek do praktyki, jako osobiste, zasadnicze wyposażenie pracowników służb ratownictwa górniczego - powiedział PAP rzecznik CSRG Robert Wnorowski.

Intencją twórców nowej odzieży dla ratowników było stworzenie ubrań zapewniających bezpieczeństwo oraz oddawanie ciepła w celu zapobiegania przegrzaniu organizmu. Chodziło także o możliwość monitorowania stanu fizjologicznego ratownika w warunkach akcji w gorącym środowisku - stąd liczne testy, m.in. w specjalnej komorze klimatycznej, gdzie symulowano pracę ratowników w różnych warunkach, z wykorzystaniem sprzętu ochrony dróg oddechowych.

Konieczność opracowania specjalnej - chłodzącej i odpowiednio wentylowanej - bielizny dla ratowników wynika ze specyfiki podziemnych akcji ratowniczych, prowadzonych często w wysokiej temperaturze i w warunkach zagrożenia wybuchem. Obciążeni dodatkowo sprzętem ratownicy ponoszą bardzo duży wydatek energetyczny, co ich osłabia i naraża na wypadki, np. udar cieplny.

Dotychczas w celu odprowadzania nadmiaru ciepła z ciała stosowano kamizelki chłodzące, które jednak nie do końca spełniały swoje zadanie - były dla ratownika dodatkowym obciążeniem, chłodziły tylko przez jakiś czas oraz nie spełniały wszystkich wymagań w zakresie ochrony przed gorącem i płomieniem oraz tzw. elektrycznością statyczną. Realizowany przez konsorcjum badawcze projekt RESCLO służył stworzeniu bielizny i odzieży wierzchniej dostosowanej do potrzeb ratowników.

Efektem prac są dwa zestawy bielizny: z elementami chłodzącymi oraz z system wentylacji, a także wierzchnia odzież ochronna i urządzenie do pomiaru częstości skurczów serca. Ubrania mają poprawić warunki pracy służb ratowniczych. Zestaw został zgłoszony do Urzędu Patentowego w formie dwóch zgłoszeń patentowych i trzech zgłoszeń wzorów użytkowych. Został też nagrodzony m.in. na ubiegłorocznych targach wynalazczości w Brukseli.

Bielizna z elementami chłodzącymi ma formę koszulki z krótkim rękawem wraz ze standardowymi bokserkami. Do odprowadzania nadmiaru ciepła z ciała ratownika wykorzystano PCM (materiał przemiany fazowej) w formie makrokapsułek, które nie usztywniają koszulki i nie ograniczają możliwości odparowania potu do otoczenia. Dla wydłużenia działania i lepszego kształtowania odpowiedniego mikroklimatu pod odzieżą przez cały czas trwania akcji ratowniczej, zastosowano dwa rodzaje PCM, różniące się temperaturą przemiany fazowej - 32 i 37 stopni Celsjusza. Istotą takiej bielizny jest również sposób rozmieszczenia elementów chłodzących, umożliwiający odprowadzanie ciepła z tych części ciała, które ulegają największemu nagrzewaniu podczas wysiłku. Zadbano i o to, by elementy chłodzące nie były uciskane przez dodatkowe wyposażenie ratownika.

W bieliźnie z systemem wentylacji na wysokości od linii talii do linii łopatek znajduje się pięć pionowych kanałów, utworzonych przez odpowiednie zmarszczenie dzianiny. W tych kanałach umieszczono poliuretanowe rurki o stopniowanej wysokości, będące częścią konstrukcji wspomagającej chłodzenie organizmu ratownika. Rurka środkowa jest najdłuższa i pokrywa się z linią kręgosłupa. Rurki łączą się z kolejną, rozprowadzającą powietrze i łączącą cały ten układ chłodzenia ze źródłem powietrza chłodzącego: aparatem powietrznym lub butlą sprężonego powietrza. System pozwala na regulowanie wydajności i czasu chłodzenia.

Z bielizną zintegrowany jest pulsometr, czyli urządzenie do pomiaru częstości skurczów serca ratownika. Jest ona mierzona na wysokości klatki piersiowej za pomocą elektrod zintegrowanych z elastycznym pasem montowanym w bieliźnie. Informacje z pulsometru są transmitowane drogą radiową do będącego na wyposażeniu ratownika osobistego komunikatora, mocowanego na kasku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.