Górnictwo: trzy spółki warunkowo zainwestują w PGG

fot: ARC

Przewodnictwo w Radzie ma być rotacyjne - na przemian z każdej ze stron - związkowej, pracodawców i rządowej

fot: ARC

Spółki PGNiG Termika, PGE i Energa złożyły we wtorek (15 marca) niewiążące oferty warunkowe dotyczące zaangażowania kapitałowego w Polską Grupę Górniczą (PGG) - wynika z ich komunikatów. Firmy wyraziły też wolę przystąpienia do negocjacji w tej sprawie.

W sumie wartość możliwego zaangażowania trzech spółek sięga 1,5 mld zł. Oferta PGNiG Termiki opiewa na maksymalnie 400 mln zł, złożona przez PGE - na kwotę do 500 mln zł, a Energi do 600 mln zł.

Ministerstwo Energii informowało wcześniej, że PGG ma powstać w maju. Zgodnie z planem naprawczym, najdalej do połowy roku do PGG mają trafić aktywa pozostającej w bardzo trudnej sytuacji, zadłużonej Kompanii Węglowej; inwestorzy mają do niej wnieść 2,2 mld zł.

Spółki PGNiG Termika, PGE i Energa we wtorek podały, że złożyły niewiążące oferty wstępne objęcia nowo utworzonych udziałów w podwyższonym kapitale PGG przy założeniu spełnienia szeregu wymogów.

Wśród tych warunków oferenci wymienili m.in. pozyskanie przez PGG nowych inwestorów pozwalających na dokapitalizowanie spółki w wysokości co najmniej 1,5 mld zł oraz konieczność wdrożenia w PGG działań restrukturyzacyjnych gwarantujących rentowność działalności i płynności dla wszystkich jednostek w ramach spółki. Energa i PGE wymagają w tym kontekście odpowiednich porozumień ze stroną społeczną.

Spółki zastrzegły też, że biznesplan PGG musi zostać przygotowany w oparciu o możliwe do realizacji założenia gwarantujące brak konieczności dalszego dokapitalizowania lub pozyskiwania przez spółkę dodatkowego finansowania dłużnego. PGE i Energa nie przewidują możliwości dalszego dofinansowania PGG w perspektywie bliższej niż 2026 r.

Spółki oczekują też wynegocjowania satysfakcjonujących dla niej warunków restrukturyzacji przejmowanej przez nie części zadłużenia KW oraz podpisania odpowiednich umów zapewniających stabilność długoterminowego funkcjonowania PGG.

Energa wymaga, aby PGG ponosiła nakłady wyłącznie na przedsięwzięcia inwestycyjne o udokumentowanej stopie zwrotu w wysokości odpowiadającej co najmniej kosztowi kapitału PGG oraz wyłącznie w rentownych obszarach działalności. PGE zastrzegła możliwość wskazania podmiotu zależnego, który obejmie udziały w podwyższonym kapitale zakładowym PGG.

Wśród warunków brzegowych i zawieszających spółki wskazały też wypracowanie takiej struktury finansowania PGG, która m.in. będzie eliminować lub minimalizować ryzyko uznania inwestycji za niedozwoloną pomoc publiczną, a także uzyskanie wymaganych wewnętrznych zgód korporacyjnych i zgód właściwych organów państwa.

Do PGG mają trafić obecne kopalnie Kompanii: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy-Anna, Bielszowice, Bolesław Śmiały, Halemba-Wirek, Piast, Pokój, Sośnica i Ziemowit, a także zakłady: Elektrociepłownie, Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych, Zakład Informatyki i Telekomunikacji Zakład Remontowo-Produkcyjny i centrala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.