Górnictwo: Trzech pracowników ruchu Murcki-Staszic zostało poparzonych łukiem elektrycznym

fot: Maciej Dorosiński

Odchodzenie od węgla powinno być uzgadniane z udziałem wszystkich stron, których dotyczy transformacja - uważają samorządowcy i przedstawiciele firm okołogórniczych

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek (9 czerwca) w ruchu Murcki-Staszic doszło do wypadku, w którym poszkodowanych zostało trzech górników pracujących na poziomie 900 metrów. Górnicy zostali poparzeni łukiem elektrycznym – dwóch z nich zostało przewiezionych do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Do wypadku doszło w czwartek o godz. 8:40 w chodniku przekątnym S znajdującym się w pokładzie 501 na poziomie 900 metrów. 11-osobowa brygada prowadziła tam prace związane z przebudową stacji transformatorowej.

- Podczas demontażu kabla trzech pracowników zostało poparzonych łukiem elektrycznym o napięciu 6 kV. W przypadku dwóch górników – w wieku 43 i 46 lat – lekarz zdecydował o i ich hospitalizacji. Byli oni przytomni, mieli poparzone ręce i zostali przetransportowani do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach. Natomiast trzeci pracownik w wieku 37 lat z lżejszymi poparzeniami został zaopatrzony na miejscu – poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Przyczyny i okoliczności wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.

Ruch Murcki-Staszic to część należącej do PGG kopalni Staszic-Wujek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.