Górnictwo: trzeba zmniejszyć zatrudnienie o połowę?

fot: Krystian Krawczyk

Wszelkie dokonywane przez kopalnie zakupy, począwszy od elementów obudowy po kombajny, a nawet środki ochrony osobistej dla pracowników, dokonywane są na bazie ustawy o zamówieniach publicznych

fot: Krystian Krawczyk

Czwartkowa (29 października) Rzeczpospolita, powołując się na wnioski ekspertyzy wykonanej przez Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych informuje, że za 15 lat tylko w branżach związanych z energetyką wiatrową pracę może znaleźć w naszym kraju w najlepszym wypadku 42 tys. osób.

WISE uważa ponadto, że w 2030 r. zatrudnienie w sektorze wiatrowym może być wyższe niż w górnictwie. Według Instytutu, liczba etatów w górnictwie spadnie w ciągu 15 lat z obecnych ok. 96 tys. do 4-16 tys.

Cytowany przez dziennik Michał Wilczyński, były Główny Geolog Kraju twierdzi natomiast, że ze względu na nadprodukcję węgla energetycznego wynoszącą ok. 12 mln t już w przyszłym roku z górnictwa - na zasadzie dobrowolności - powinna odejść połowa zatrudnionych w branży osób. Zdaniem eksperta przełoży się to na zamknięcie ośmiu-dziesięciu kopalń. Wilczyński stwierdza też, że w perspektywie 2030 r. w branży pracować będzie 16-25 tys. górników.

Z kolei prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej ocenia, że redukcja zatrudnienia w branży może wynieść 10-20 proc. (czyli maksymalnie 20 tys. osób). Jego zdaniem zmniejszenie zatrudnienia będzie się odbywać poprzez ograniczenie administracji i alokację pracowników dołowych.

Rzeczpospolita cytuje też Jerzego Markowskiego, byłego wiceministra gospodarki i prezesa Silesian Coal, który stwierdza, że z obecnych 35 kopalń trzeba będzie zamknąć 10.

- Nie będą miały racji bytu zakłady o rocznym wydobyciu do 1,5 mln t. Według mnie po takim procesie restrukturyzacji rozłożonym na kolejne 10 lat w górnictwie zostanie 60 tys. osób - ocenia.

W opinii Markowskiego wskazane przez WISE obniżenie zatrudniania do 16 tys. osób oznaczałoby zmniejszenie wydobycia węgla do ok. 20 mln t rocznie.

Według Instytutu Energetyki Odnawialnej, na koniec ubiegłego roku w sektorze wiatrowym pracowało 8,4 tys. osób, a dwa lata wcześniej 12 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Polska i Europa muszą budować sojusz na rzecz powstania "europejskiego Starlinka"

Sytuacja związana z ograniczeniem działania Starlinków w Ukrainie wraca do normy; przywrócono już łączność wojskową - poinformował w czwartek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Zużycie prądu wzrosło o 1,71 proc. rok do roku we wrześniu. Ponad połowa z węgla

Zużycie energii elektrycznej w Polsce wzrosło o 1,71 proc. rdr do 13,36 TWh we wrześniu, a w okresie styczeń-wrzesień o 3,8 proc. do 127,2 TWh - podały w czwartek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). "Porównując okres styczeń-wrzesień 2025 z analogicznym okresem tego roku widać istotny wzrost produkcji energii (+6,4 proc.) oraz zużycia (+3,8 proc.). Za blisko 30 proc. produkcji odpowiadały źródła odnawialne" - podano w informacji.

UE ściągnie kluczowe surowce z Wietnamu? Ma to być alternatywą dla Chin

Unia Europejska zabiega o pozyskanie większej ilości kluczowych minerałów z Wietnamu, by zmniejszyć zależność od Chin - informuje Reuters.