Górnictwo to specyficzna i trudna praca, która dziś nie jest już tak dobrze wynagradzana jak kiedyś, dlatego nie ma zainteresowania ofertami zatrudnienia w kopalniach – twierdzą czescy związkowcy

1471423432 paskov okd 1

fot: ARC/OKD

W kopalniach OKD w Republice Czeskiej praca czeka na około 400 górników

fot: ARC/OKD

Największym problemem związanym wydłużeniem okresu eksploatacji węgla kamiennego w Czechach może okazać się niedobór kadr. Większość górników zatrudnionych obecnie w spółce OKD chętnie popracowałoby dłużej.

Czy możliwe jest przedłużenie wydobycia węgla do 2025 r? Dziennikarze popularnego Denika Moravskoslezkieho przeprowadzili ankietę wśród załogi spółki.

 - Myślę, że to ma sens. Nigdy nie wiemy, co przyniesie przyszłość i czy będzie wystarczająco dużo gazu i węgla. Wtedy przyda się nasz węgiel – mówi Miloš, jeden z dwóch mężczyzn, którzy po porannej zmianie palą papierosy na parkingu przed kopalnią ČSM.

Zgadzają się, że podziemnych zasobów węgla jest mnóstwo. Ale problemem, jak mówią, może być brak ludzi.

- Zwłaszcza młodsi nie są zbyt zainteresowani pracą w kopalni, ponieważ brakuje im perspektywy. Dwa, trzy lata miną szybko, a potem co? – pyta Miloš.  

- Niech węgiel będzie wydobywany przez kolejne dziesięć lat, ale trzeba mieć na to jakiś pomysł – mówi 37-letni Milan Machyl.

Górnik z Karwiny przepracował w kopalni 17 lat. Ma trudności ze znalezieniem nowej pracy. Dlatego z zadowoleniem powitałby informację o wydłużenie okresu wydobycia.

- Dobre rozwiązanie, zwłaszcza dla mnie – dodaje.

Co ciekawe związkowcy są dość sceptyczni, jeśli chodzi o przedłużeniu okresu wydobycia do 2025 r. Zdaniem górniczych związków zawdowych w OKD, Jiříego Waloszka sam pomysł wydaje się logicznym rozwiązaniem, opartym na ostatnich wydarzeniach na świecie i obecnej trudnej sytuacji na rynku surowca. Według niego zasoby węgla w ostatniej czynnej kopalni są wystarczające, ale ludzi do pracy brakuje już dziś.

- Nie jesteśmy zasadniczo przeciwni wydłużeniu pracy kopalń. Jeśli jednak mamy mówić o dalszej eksploatacji, musimy najpierw wyjaśnić sobie, czy jest wystarczająca liczba chętnych do podjęcia pracy. Należałoby również zapewnić pracownikom gwarancje płacowe i socjalne oraz dobre warunki tam, na dole. Tymczasem stają się one coraz bardziej skomplikowane – powiedział Waloszek.

Według Rostislava Palički, przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Górnictwa, Geologii i Przemysłu Naftowego, młodym górnikom brakuje perspektyw i większość nosi się z zamiarem odejścia z branży. Wobec tego trzeba by przygotować dla nich konkretną ofertę i przeprowadzić rekrutację.

Jiří Waloszek dodaje, że górnictwo to specyficzna i trudna praca, która dziś nie jest juz tak dobrze wynagradzana jak kiedyś. I dlatego nie ma zainteresowania ofertami zatrudnienia w kopalniach.

Zdaniem burmistrza Stonavy Andrzeja Febera, problemy kadrowe mogą zablokować plany  wydłużenia eksploatacji do 2025 r.

- Starsi górnicy już nie mogą się doczekać odpraw i rent. W Polsce też już nie ma młodych górników, większość to ludzie w średnim wieku – mówi Feber.

- Jeśli OKD miałoby fedrować do 2025 r., przygotowania muszą rozpocząć się natychmiast. Jestem sceptykiem. Myślę, że wydobycie definitywnie zakończy się w połowie przyszłego roku – dodaje burmistrz Stonavy.

Odpowiedzialny za górnictwo Miroslav Hajdušík, zastępca burmistrza Karwiny, jest innego zdania. Twierdzi, że nie będzie problemu z ewentualnym wydłużeniem okresu wydobycia.

- Zbędnym luksusem byłoby pozostawienie w podziemiach tego, co można wydobyć. Ponadto wydobycie odbywałoby się pod niezamieszkanymi terenami, więc nie ma z tym problemu – twierdzi Hajdušík.

Przypomina, że obecna sytuacja pokazuje, iż decyzja o zaprzestaniu wydobycia była fatalnym wyborem.

– Ci, którzy o tym zdecydowali, grali rolę ekologów i podjęli złą decyzją – mówi Hajdušík.

Przedstawiciel czeskiego Ministerstwa Finansów Roman Binder ujawnił, że właściciel OKD rozważa już rozszerzenie wydobycia. Ma przygotować studium techniczno-ekonomiczne przedsięwzięcia. Powinno ono zostać zakończone w czerwcu. Ostatecznie Ministerstwo Finansów, które poprzez państwową firmę Prisko sprawuje nadzór właścicielski nad OKD, zdecyduje o kontynuacji eksploatacji ponad 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.