Górnictwo: To obecnie nie jest już sprawa dyplomacji czy geologii, tylko polityki

1615973772 kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

Koncesje dla należącej do PGE kopalni węgla brunatnego Turów zarówno ta do 2026 r. jak i druga do 2040 r. - w obu przypadkach zostały podjęte zgodnie z prawem, na podstawie obowiązującej decyzji środowiskowej. 

- W ramach jej przygotowania przeprowadziliśmy konsultacje transgraniczne, które zostały zakończone podpisaniem protokołu. Zgodnie z jego zapisami wydana została decyzja, która zobowiązała inwestora do budowy ekranu filtracyjnego – mówił Adam Guibourgé-Czetwertyński, wiceminister klimatu, 27 maja podczas posiedzenia sejmowej komisji do spraw energii, klimatu i aktywów państwowych.

- To obecnie nie jest już sprawa dyplomacji czy geologii, tylko polityki. Gdyby nie wybory w Czechach – samorządowe i parlamentarne, to ta sprawa nie byłaby przez Czechów tak eksploatowana. Relacje inwestora z lokalnymi społecznościami są bardzo ważne i one były na miejscu podejmowane przez PGG. Okoliczności polityczne spowodowały, że jesteśmy w tym miejscu – podkreślił wiceminister.

Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE GIEK, podczas posiedzenia komisji sejmowej poinformowała, że działanie w sprawie koncesji PGE podjęła już w 2015 r.

- To proces, który trwa zazwyczaj bardzo długo, a w tym konkretnym przypadku prowadziliśmy jeszcze uzgodnienia transgraniczne, które dodatkowe go wydłużyły. PGE przy udziale administracji rządowej przeprowadziło uzgodnienia i podpisało protokół. Umówiliśmy się, jakie działania inwestor ma podjąć, by zadowolić stronę czeską. Ten ekran, który budujemy, to tak naprawdę zestaw odwiertów, technologicznie bardzo skomplikowane przedsięwzięcie. Termin jego oddania do użytku wyznaczono na 2023 r. To termin uzgodniony ze stroną czeską, a my już teraz praktycznie jest skończony. Protokół odbioru zostanie przeprowadzony na początku września - mówiła prezes PGE GiEK.

Dodała: - Zintensyfikowaliśmy prace nad tym projektem widząc narastające emocje w Czechach. Zostało to spowodowane wyborami samorządowymi w ubiegłym roku i parlamentarnymi w tym roku.

Wspomniany ekran dotychczas kosztował PGE 15 mln zł. Spółka podkreśla, że swoje zobowiązania wykonuje z przyspieszeniem. To m.in. wybudowanie i zalesienie wału.

Były minister energii Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że samo zaskarżenie sytuacji do TSUE ze przez stronę czeską traktuje jako szantaż.

- Trzeba się dogadać, ale nie w ten sposób - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.