Górnictwo: to mogą być rekordowe targi

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jakby na przekór trudnej sytuacji nie tylko polskiego, ale i światowego przemysłu wydobywającego węgiel kamienny zainteresowanie przyszłorocznymi katowickim targami górnictwa jest ogromne

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wszystko wskazuje na to, że przyszłoroczne Międzynarodowe Targi Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego Katowice 2015 będą największe w swej historii. Teren wystawienniczy przed katowickim Spodkiem jest już praktycznie sprzedany w 100 proc. Będzie on powiększony w stosunku do ubiegłorocznej ekspozycji o 2,5 tys. m kw.

Więcej miejsca do prezentacji swej oferty znajdzie się również w powstającym obecnie w sąsiedztwie Spodka Międzynarodowym Centrum Kongresowym. W tym przypadku niemalże dwukrotnie. I tam powierzchnia wystawowa jest wyprzedana w 90 proc.

- Kryzysu na rynku węgla nie odczuwamy, wprost przeciwnie - chętnych do uczestnictwa w przyszłorocznej imprezie jest znacznie więcej niż w ubiegłych latach - podkreśla Agata Zielińska-Borkowska, wiceprezes Polskiej Techniki Górniczej.

Mimo kryzysu rosyjsko-ukraińskiego do Katowic ma przybyć spora reprezentacja firm ukraińskich.

Z dotychczasowych zapowiedzi wynika, że być może zaprezentują one jeszcze szerszą ofertę maszyn i urządzeń górniczych niż było to przed rokiem. Chodzi tu o eksponaty najcięższego kalibru, w tym kombajny. Trudno dziś przewidywać, jak rozwinie się sytuacja w Donbasie. Na razie jednak nie ma paniki i nikt nie odwołuje rezerwacji. Firmy rosyjskie także zapowiedziały swój liczny przyjazd. Sporych wymiarów stoisko zamówili ponadto Chińczycy. I oni zamierzają zaprezentować swą myśl techniczną podczas katowickich targów górnictwa. Trwają też rozmowy z Kazachstanem. Tamtejsze górnictwo coraz bardziej interesuje się maszynami i urządzeniami górniczymi polskiej produkcji.

Tymczasem polscy przedsiębiorcy okołogórniczy wycofują się z udziału we wrześniowych targach górniczych w Doniecku. Mimo działań wojennych wokół miasta impreza nie została oficjalnie odwołana

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.