Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: To dzięki tej kopalni Polska z drewnianej zamieniła się w murowaną

fot: Krystian Krawczyk

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości Szyb Cesarzowej Elżbiety przemianowano na Szyb św. Kingi

fot: Krystian Krawczyk

Ostatni dzień czerwca 1996 r. był szczególny dla Kopalni Soli Wieliczka. To wtedy, w tym słynnym na cały świat zakładzie, zakończono produkcję „białego złota”. Wieliczka dawała sól przez ponad 700 lat. W tym czasie „dorobiła się” 26 szybów i 9 mln m sześc. pustek. Wieliccy gwarkowie wykonali też 245 km korytarzy zlokalizowanych na 9 poziomach.

Wydobycie zaczęło się w XIII w. Wcześniej sól odzyskiwano z solanki poprzez odparowywanie wody. Taką metodę stosowano już w czasach neolitu. Z tej epoki pochodzą najstarsze w Europie Środkowej narzędzia solowarskie, odkryte we wsi Barycz, nieopodal Wieliczki. Słone źródła jednak zaczęły zanikać, więc zaczęto szukać nowych możliwości pozyskiwania soli. Zaczęto budować studnie i w ten sposób docierano do słonej wody, którą potem gotowano i uzyskiwano ostatecznie sól warzoną.

Studnie okazały się „przepustką” do złóż białego złota. To w nich natrafiono na pierwsze bryły. Rozpoczęła się rewolucja i rozkwit górnictwa w Małopolsce. Pierwszy szyb prowadzący pod ziemię wydrążono już w drugiej połowie XIII w. Szacuje się, że zrobili to miejscowi, ale technologia pochodziła z zagranicy.

Wielki król i pierwszy turysta

Wydobywana sól została mądrze wykorzystana przez króla Kazimierza III, który zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną i z tego też powodu do historii przeszedł z przydomkiem Wielki. Jednak niewiele by zrobił bez soli. Dochody z jej wydobycia stanowiły 1/3 królewskiego skarbca. To dzięki pracy wielickich gwarków możliwe było ufundowanie pierwszej polskiej uczelni, czyli Akademii Krakowskiej. Król zdawał sobie sprawę, jak ważne jest górnictwo. W 1368 r. wydał Statut Żup Krakowskich, który uporządkował dawne prawa i tradycje górnicze oraz zagwarantował kopalni kolejne dziesięciolecia stabilnego rozwoju. Górnictwo w Wieliczce kwitło.

Pod koniec średniowiecza w kopalni pracowało od 300 do 350 osób. Roczne wydobycie wynosiło od 7 do 8 tys. t. Zakład pracował jednak sezonowo. Do końca XV w. w kopalni istniały tylko cztery szyby górnicze oraz jeden podziemny poziom. W tym okresie Wieliczkę odwiedził pierwszy słynny turysta, którego znamy z imienia i nazwiska. Był to Mikołaj Kopernik, który chciał zobaczyć już wtedy owianą sławą kopalnię.

Istotny dla rozwoju kopalni był czas od XVI do XVIII w. Praca odbywała się już w rytmie całorocznym. Prowadzono pierwsze podziemne pomiary. Stworzono drugi poziom, a potem trzeci. Znaczną część soli produkowano także w warzelniach, ale ich działalność doprowadziła do deficytu drewna. To utrudniało pracę górnikom, którzy nie mogli wznosić kasztów. Słynną Wieliczkę zaczęło odwiedzać coraz więcej gości. Kopalnia była opisywana przez naukowców, podróżników i dyplomatów.

Oczko w głowie cesarza i diabelska jazda

W okresie zaborów Wieliczka dalej się rozwijała. Monarchia Habsburgów dbała o kopalnię. Rozpoczęto m.in. wydobycie z pomocą prochu strzelniczego, zbudowano podziemną linię kolejową, uruchomiono parową maszynę wyciągową oraz przyzakładową elektrownię, a także powrócono do produkcji soli w nowoczesnym zakładzie warzelniczym. Za tym wszystkim krył się interes, bo Wieliczka stanowiła wówczas największy zakład produkcyjny w Galicji oraz jedno z najważniejszych przedsiębiorstw w całym imperium. Dodatkowo postawiono na rozwój turystyki. Oferowano atrakcje, o których dziś nikt by nie pomyślał, jak choćby pokazy diabelskiej jazdy, czyli zjazdu górników na linie.

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości kopalnia ponownie stała się własnością polskiego Skarbu Państwa i przeszła pod polski zarząd. Był to moment upragniony, na który przez około 150 lat czekali mieszkańcy Wieliczki i pracujący pod ziemią górnicy. Symbolicznie zmieniono wówczas nazwy szybów i wyrobisk, np. Szyb Cesarzowej Elżbiety przemianowano na Szyb św. Kingi.

W okresie międzywojennym produkcja i handel solą były bardzo dochodowym przedsięwzięciem, a w szczytowych momentach wydobycie wynosiło 203 tys. t rocznie. Okres międzywojenny był dla kopalni okresem stabilizacji, wprowadzeniem dalszego rozwoju i rozbudowy kopalni jako zakładu produkcyjnego, ale również rozwoju jej funkcji turystycznej i leczniczej. Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego wielickie podziemia zwiedziło ok. 120 tys. osób.

Światowe dziedzictwo i Pomnik Narodu

II wojna światowa zapisała się w historii kopalni wzmożonym wydobyciem. Podobnie było po wojnie. Lata 40. i 50. były trudnym czasem, ponieważ stawiano na produkcję bez dbania o jej zabezpieczenie. Ostatecznie w 1964 r. zakończono w Wieliczce wydobycie soli kamiennej na rzecz przemysłowej produkcji soli warzonej metodą mokrej eksploatacji. Przez te wszystkie lata kopalnia dorobiła się 9 poziomów i maksymalnej głębokości 327 m. Był to też czas, kiedy uświadomiono sobie znaczenie turystyczne Wieliczki i konieczność zachowania dorobku gwarków dla przyszłych pokoleń.

W 1978 r. kopalnia została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Kryzysowy dla Wieliczki był rok 1992, kiedy doszło do wycieku wody w poprzeczni Mina. Okazało się wówczas, że ten narodowy skarb wymaga szczególnej troski. W 1994 r. Wieliczka została uznana przez prezydenta RP za Pomnik Narodu, a dwa lata później zakończono w niej przemysłową produkcję soli.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez