Górnictwo: Tauron zainwestuje w Brzeszcze minimum 200 mln zł
fot: Maciej Dorosiński
W zeszłym tygodniu Tauron, Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego (MARR), ZEW Niedzica i FTF Columbus poinformowały o rozwiązaniu porozumienia dotyczące zakupu części aktywów kopalni Brzeszcze
fot: Maciej Dorosiński
Tauron zainwestuje w kopalnię Brzeszcze co najmniej 200 mln zł w ciągu dwóch lat - poinformował prezes Tauronu Jerzy Kurella. Dodał, że chce, aby wynik kopalni w okolicy zera pojawił się nie później niż w 2017 roku.
- Potrzebne będą nakłady finansowe, by Brzeszcze wyszły na prostą. Szacujemy je na co najmniej 200 mln zł w dwa lata. W pierwszym roku będzie konieczne ok. 160-180 mln zł - powiedział prezes Kurella.
- Chciałbym, by nie później niż w 2017 roku Nowe Brzeszcze mogły być na tyle zrestrukturyzowane, by miały wynik zero plus, zero minus - dodał.
Prezes zapewnił, że przejęcie Brzeszcz jest dla grupy opłacalne.
- Biznesplan, który jest dla Brzeszcz ma NPV dodatnie - powiedział prezes.
Pytany, kiedy inwestycja się zwróci, odpowiedział: "To perspektywa siedmiu lat".
Tauron zakłada, że od drugiej połowy 2017 roku wydobycie w Brzeszczach sięgnie 1,7-1,8 mln ton węgla.
- To około 1 tys. ton na jednego pracownika, takie benczmarki funkcjonują w innych kopalniach - powiedział.
Poinformował, że zgodnie z porozumieniem zawartym ze związkami zawodowymi inkorporacja Nowych Brzeszcz do Tauron Wydobycie powinna nastąpić w ciągu dwóch lat.
Tauron liczy się z tym, że będzie musiał zwrócić pomoc publiczną przyznaną Brzeszczom. Szacuje ją na co najmniej 90 mln zł.
- Model biznesowy na Brzeszcze musi być ekonomicznie uzasadniony. Strona społeczna ma świadomość, że nasza akwizycja nie jest polityczną, a ekonomiczną. Nie dalej niż w ciągu trzech miesięcy siadamy do negocjacji nowego ZUZP, opartego o system motywacyjny. Nie ma mowy o żadnych dodatkowych przywilejach, dodatkowych gwarancjach zatrudnienia itd. - powiedział.
Do nowego pracodawcy przejdzie ok. 1.500 pracowników KWK Brzeszcze. Kurella nie wykluczył, że w przyszłości, przy zwiększonym wydobyciu, konieczne będzie jeszcze zwiększenie zatrudnienia lub sięgnięcie po usługi outsourcingowe.
Spółka zależna Tauronu, RSG, podpisała w połowie października ze Spółką Restrukturyzacji Kopalń przedwstępną warunkową umowę zakupu części aktywów KWK Brzeszcze. Tauron zapłaci za przejmowane aktywa 1 zł. Aktywa te znajdą się do końca 2015 roku - po uzyskaniu wszystkich zgód korporacyjnych i UOKiK oraz decyzji Ministerstwa Środowiska o przeniesieniu koncesji - w spółce Nowe Brzeszcze Grupa Tauron.
Dzięki nabyciu KWK Brzeszcze zakłady wydobywcze grupy Tauron w ponad 50 proc. będą pokrywać zapotrzebowanie na paliwo jednostek wytwórczych skupionych w holdingu. Obecnie wskaźnik ten wynosi ok. 40 proc.
Kurella pytany, czy spółka mogłaby przejmować kolejne kopalnie, odpowiedział: "Ten poziom w wydobyciu jest poziomem optymalnym. Nie mamy planów związanych z dodatkowymi akwizycjami, patrząc jednak trzy kroki do przodu, mogę sobie wyobrazić różne rozwiązania, w tym akwizycje w sektorze wydobywczym".
Zaznaczył przy tym, że zależeć to będzie od modelu rynku energetycznego, który będzie w Polsce funkcjonował.
- Z tego będzie wypływać, jakie będą możliwości integracji sektora energetycznego z górnictwem. Im silniejsza energetyka, tym większe możliwości akwizycji w sektorze wydobywczym - powiedział Kurella.