Górnictwo: Szykują się zmiany w przedłużaniu koncesji

Zasoby Wieczorka wyczerpały się w naturalny sposób. Już od kilku korzystano w części ze złoża kopalni Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzięki biegnącej nad autostradą A4 estakadzie węglowej nazwa kopalni Wieczorek była rozpoznawalna w kraju

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rząd przyjął we wtorek,1 czerwca, projekt zmian odpowiednich ustaw, który uchyla przepisy pozwalające warunkowo przedłużyć koncesję na wydobycie m.in. węgla kamiennego i brunatnego bez decyzji środowiskowej - podało Centrum Informacyjne Rządu.

Przyjęty przez Radę Ministrów projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ostawy o ocenach oddziaływania na środowisko likwiduje możliwość warunkowego wyłączenia obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla jednorazowego wydłużenia terminu obowiązywania koncesji na wydobycie węgla kamiennego, węgla brunatnego oraz siarki rodzimej wydobywanej metodą otworową.

Dotychczas - jak przypomniało CIR, jednorazowe wydłużenie koncesji - w celu zachowania ciągłości prowadzenia wydobycia wymienionych kopalin - było możliwe wyłącznie bez rozszerzania zakresu koncesji oraz gdy wydłużenie koncesji było uzasadnione racjonalną gospodarką złożem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.