Górnictwo: Sztolnia Ochrowa z rekordowym wynikiem

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot upadowej prowadzącej do Sztolni Ochrowej

fot: Tomasz Rzeczycki

Największą w dotychczasowej historii liczbę odwiedzających zanotowała w 2021 r. położona w Górach Złotych Sztolnia Ochrowa. W minionym roku odwiedziło ją więcej osób, niż w latach przed wprowadzeniem w Polsce stanu epidemii.

Dotychczas najlepszy rezultat zanotowano w 2019 r., kiedy to stumetrową sztolnię zwiedziło ponad 49 tysięcy osób. Naznaczony lękiem przed pandemią rok 2020 przyniósł tyko nieznaczny spadek zwiedzających i zamknął się liczbą 46 545 turystów. Jak nas poinformowała Elżbieta Szumska, właścicielka Kopalni Złota w Złotym Stoku, sprawującej nadzór nad Sztolnią Ochrową, w 2021 r. po raz pierwszy przekroczono liczbę pięćdziesięciu tysięcy zwiedzających. Dokładnie do Sztolni Ochrowej sprzedano 57 846 biletów wstępu.

Jeszcze większym powodzeniem cieszyła się sąsiadująca z nią Średniowieczna Osada Górnicza, prezentująca m. in, rekonstrukcje drewnianych urządzeń górniczych sprzed stuleci. W 2021 r. obejrzało ją 84 678 osób.

Sztolnia Ochrowa to kilkusetletnie wyrobisko położone w Złotym Stoku niedaleko drogi krajowej nr 46 Szczekociny - Lubliniec - Kłodzko. Znajduje się na terenie leśnym Nadleśnictwa Baro Śląskie. Po zakończeniu górniczych prac adaptacyjnych, Sztolnia Ochrowa została pod koniec kwietnia 2017 r. udostępniona zwiedzającym. Nie jest powiązana pod względem górniczym z odległą o kilkaset metrów Kopalnią Złota.

Złoty Stok był przez stulecia ośrodkiem wydobycia złota, a potem rud arsenu. W drugiej połowie XX wieku prowadzono tam eksploatację odkrywkową w kamieniołomie. Obecnie nie ma tam czynnych zakładów górniczych, lecz tylko dwie nieczynne kopalnie, udostępnione do zwiedzania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.