Górnictwo: Szef Solidarności w kopalni Turów o postawie unijnego trybunału

1634970359 tsue tsue 1

fot: TSUE

Protest był sprzeciwem wobec decyzji TSUE, który w maju - odpowiadając na wniosek Czech - nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni węgla brunatnego Turów

fot: TSUE

TSUE pokazało żenujący spektakl, ponieważ nikt nie raczył wyjść do przedstawicieli Solidarności i odebrać naszą petycję, a nam - tak szczerze mówiąc po ludzku - zrobiło się przykro - powiedział po zakończeniu demonstracji przewodniczący NSZZ Solidarność Kopalni Węgla Brunatnego Turów Wojciech Ilnicki.

Piątkowy, 22 października, protest w Luksemburgu miał pokojowy przebieg. Protest był sprzeciwem wobec decyzji TSUE, który w maju - odpowiadając na wniosek Czech - nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni węgla brunatnego Turów. Według organizatorów w demonstracji wzięło udział nieco ponad 2 tys. osób. Związkowcy manifestowali przed siedzibą TSUE, skąd przemaszerowali pod ambasadę Czech w Luksemburgu.

Przewodniczący NSZZ Solidarność Kopalni Węgla Brunatnego Turów Wojciech Ilnicki powiedział, że TSUE pokazało żenujący spektakl.

- Nikt nie raczył wyjść do przedstawicieli Solidarności - związku zawodowego, który walczył o to, aby cała Europa była wolna i doprowadził do upadku komunizmu - i odebrać naszą petycję, a nam tak szczerze mówiąc po ludzku zrobiło przykro - powiedział związkowiec.

Dodał, że związkowcy wywiesili na płocie przed TSUE postanowienie o zamknięciu Trybunału. Petycję zaś wrzuciliśmy im przez płot - powiedział.

Związkowiec powiedział też, że przed ambasadą Republiki Czeskiej wyszedł do protestujących ambasador i odebrał ich petycję.

- Napisaliśmy w niej, że chcemy przyjaźni z Czechami i tego, aby Czesi się z nami dogadali. Nie chcemy rozmawiać z Czechami przez TSUE. Ambasador wyszedł i wysłuchał naszych argumentów - mówił Ilnicki.

Strona czeska wniosła skargę przeciw Polsce w sprawie kopalni węgla brunatnego Turów w lutym br. Wnioskowała też o tzw. zastosowanie środka tymczasowego, czyli zakaz wydobycia. Skargę skierowano w związku z rozbudową kopalni, która zagraża, zdaniem Pragi, dostępowi do wody mieszkańców Liberca uskarżających się także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego.

W maju br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na wniosek Czech, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni węgla brunatnego Turów. Polski rząd ogłosił, że kopalnia nadal będzie pracować i rozpoczął rozmowy ze stroną czeską. 20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia.

W sumie odbyło się 17 spotkań przedstawicieli resortów ochrony środowiska i spraw zagranicznych Polski i Czech ws. wypracowania porozumienia dotyczącego kopalni Turów. Rozmawiali także eksperci i przedstawiciele samorządów oraz kierownictwo kopalni. 30 września minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka poinformował, że rozmowy polsko-czeskie ws. kopalni Turów zakończyły się fiaskiem.

Czeskie ministerstwo środowiska zaproponowało stronie polskiej w środę wznowienie rozmów w sprawie kopalni Turów. Rzeczniczka resortu Petra Roubiczkova powiedziała, że ma on poparcie przedstawicieli koalicji, która negocjuje powstanie nowego rządu Czech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen uruchamia instalację HVO – z lokalnych surowców powstanie 300 tys. ton biopaliw rocznie

Orlen istotnie wzmacnia moce produkcyjne biopaliw. Koncern uruchomił w Płocku nowoczesną instalację do uwodornienia olejów roślinnych (HVO) o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. To inwestycja w rozwój krajowego łańcucha wartości opartego na lokalnych surowcach. Warta ponad 800 mln zł instalacja wspiera realizację celów dekarbonizacji transportu oraz zwiększa niezależność koncernu od zewnętrznych dostaw biokomponentów.

Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Jakie były koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS?

Dostępne szacunki orientacyjnie wskazują, że koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego - poinformował MKiŚ w odpowiedzi na interpelację.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.